Putin ogłasza mobilizację w Rosji. "Skazują ich na śmierć"

Wirtualna Polska News
2 600 wyświetleń 204K

Putin ogłasza mobilizację: wiadomosci.wp.pl/swiat-wstrzy...
W środę rano wyświetlone zostało orędzie Putina. Przywódca Rosji ogłosił w nim częściową mobilizację. - Ta mobilizacja ma charakter selektywny. (…) Ten proces u Putina trwa od dwóch miesięcy, od czasu kontrofensywy na przyczółku chersońskim - stwierdził gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca wojsk lądowych. - Putin powołuje rezerwę po to, żeby odtworzyć jednostki wojskowe, które poniosły duże straty na froncie z Ukrainą. Są to jednostki, które mają w tej chwili braki na poziomie 60-70 proc. w stanie osobowym - wyjaśnił gość programu "Newsroom".
Podkreśla, że aktualnie Rosja "nie ma dużego potencjału w zasobach rezerwistów". - Tych żołnierzy rezerwy, którzy mogą spełnić warunki, żeby być żołnierzami, to jest na poziomie 100-150 tysięcy - zaznaczył wojskowy. Dodał, że mogli by oni wyruszyć na front od października. Natomiast powołani z częściowej powszechnej mobilizacji gotowi byliby dopiero na wiosnę. - Jeżeli rosyjscy dowódcy podjęliby decyzję o skierowaniu tych rezerwistów od razu na front, to znaczy, że skazują ich na śmierć - wskazał gen. Skrzypczak. Zaznacza, że Putin zdecydował się na taki krok, ponieważ teraz ściąga wojska m.in. z Syrii, Armenii, Kaukazu i "front mu się łamie".
Gość WP skomentował także rosnący sprzeciw społeczny dla działań władz rosyjskich. - Moim zdaniem na Putinie i jego ekipie to nie robi żadnego wrażenia. (…) Widać, że do Kremla wszystkie informacje nie docierają albo Kreml żyje w innym świecie - stwierdza specjalista. Odniósł się także do ostrzeżenia z orędzia o użyciu broni atomowej. - Nie będzie wojny jądrowej dopóty, dopóki Putin nie uwierzy, że może cokolwiek osiągnąć. On ma świadomość tego, że nic tym nie osiągnie. (…) Propaganda robi swoje, a polscy eksperci wkomponowują się w tą propagandę, strasząc nas cały czas bronią jądrową - tłumaczy gen. Skrzypczak.
Oto dlaczego wyłączyliśmy komentarze pod tekstami o inwazji Rosji na Ukrainę:
wiadomosci.wp.pl/oto-dlaczego...
Szczegółowe informacje na ten temat przeczytasz na stronie wiadomosci.wp.pl/

Komentarze