Komentarze: 203

  1. Michał Maryniak
    Michał Maryniak
    3 miesięcy temu

    Czesiek znajomy mechanik nie ma doktoratu z filozofii a zawsze powtarza dobrą praktyczną definicję czasu: "czas to piniądz".

    1. Monia
      Monia
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski szczęśliwi czasu nie liczą podobno

    2. Adidance
      Adidance
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski myślałem że z braku czasu

    3. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Oczywiście miałem zamiar poświęcić Cześkowi ze dwa slajdy, ale pomysł upadł z braku piniendzy 🙂

  2. Jaroslaw Gawdzik
    Jaroslaw Gawdzik
    2 miesięcy temu

    Prawdopodobnie najciekawszy wykład z fizyki który słyszałem, a pilnie uczęszczałem na wszystkie :-)

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Dzięki, świetnie się czyta takie komentarze! 😀😊

  3. Marcin Kozlowski
    Marcin Kozlowski
    2 miesięcy temu

    Super. Tak trzymaj. Więcej uwag i sugestii w komentarzach do wykładu o wodzie.

  4. qbana78
    qbana78
    3 miesięcy temu

    Fantastyczny wyklad!

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Dzięki, miło mi, pozdrawiam!

  5. Tomasz Kraciuk
    Tomasz Kraciuk
    3 miesięcy temu

    Szybsze niż światło jest nasze serce :)

  6. borysczad1125
    borysczad1125
    2 miesięcy temu

    to była dobrze spożytkowana godzina -pozdrawiam :)

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Dziękuję i pozdrawiam!

  7. Leszek Rynowiecki
    Leszek Rynowiecki
    3 miesięcy temu

    Może czas porównać z hologramem? Może czas porównać do mocy biernej lub pozornej? A co dzieje się z entropią przy prędkości światła?

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Wraz z przyspieszaniem układu do prędkości światła, relatywna masa cząstek i ich energia rosną, a co za tym idzie entropia układu również wzrasta.

  8. Tomasz Niemirowski
    Tomasz Niemirowski
    3 miesięcy temu

    Bardzo dobrze przygotowany wykład, dziękuję. A przy okazji: jeśli "czas wszystko zmienia" i trzeba mieć czas, żeby cokolwiek zrobić, to czy czas nie jest przyczyną (warunkiem) zmian (działania), a więc jakąś formą energii?

    1. Bardzo Nowy
      Bardzo Nowy
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Niemirowski W związku z tym liczne informacje, które podał Pan w tym nagraniu są błędne. Szczególna teoria Einsteina jest teorią błędną. Jest to teoria opisująca pomiary wykonywane przy pomocy rozsynchronizowanych zegarów. To właśnie dlatego, że różni obserwatorzy mają nieskalibrowane zegary, ich pomiary nie są spójne. Dlatego w tej teorii jest tak wiele paradoksów. Jednak, aby to ogarnąć, nie wystarczy powtarzać w kółko błędnych opinii, tylko trzeba się rzetelnie zapoznać z poważnymi publikacjami na ten temat 🙂

    2. Bardzo Nowy
      Bardzo Nowy
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Niemirowski OK, "czas jest tym, co mierzymy przy pomocy jakiegoś procesu fizycznego", ale ten proces w teoriach fizycznych jest konkretny. A mianowicie modele fizyczne stosują zegar świetlny. Zostało to udowodnione w artykule "Wyjaśnienie czym jest czas w kinematykach oraz obalenie mitów rzekomo wynikających ze Szczególnej Teorii Względności" autorstwa Szostka. To własności zegarów świetlnych determinują własności czasu w teoriach fizycznych, takich własności jak np. dylatacja czasu. Jak się z tym zapoznać, to wynika z tego, że teoria względności Einsteina jest teorią, w której Einstein zaproponował błędne rozumienie matematyki, na której się ta jego teoria opiera.

    3. Tomasz Niemirowski
      Tomasz Niemirowski
      3 miesięcy temu

      @Bardzo Nowy Fizyk właściwie nie zajmuje się czasem, tylko wskazaniami zegarów. Dla fizyka "czas jest tym, co mierzymy przy pomocy jakiegoś procesu fizycznego". Fizyka interesuje pomiar czasu, a nie czas. Tak więc nie powie on, co to jest czas. Według mnie, czas jest tylko tam, gdzie jest zmiana, a więc czas można rozważać jako przyczynę, albo objaw zmiany, lub jeszcze coś innego związanego ze zmianą. Ale to już jest filozofia, a nie fizyka.

    4. Bardzo Nowy
      Bardzo Nowy
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Aby dowiedzieć się co to jest czas trzeba w wyszukiwarce poszukać artykułu pod tytułem: "Wyjaśnienie czym jest czas w kinematykach oraz obalenie mitów rzekomo wynikających ze Szczególnej Teorii Względności"

    5. Tomasz Niemirowski
      Tomasz Niemirowski
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Każde działanie wymaga czasu i energii. Może więc są one jakoś powiązane? Wykład jest naprawdę wzorowo przygotowany i przeprowadzony. Jednak w tej beczce miodu są (według mnie) dwie łyżki dziegciu. Pierwsza to informacja jak zmarł Boltzmann, nieistotna dla tematu; a druga to rozważania o podróżach w czasie. Według mnie są one stratą czasu. A stąd pytanie: co marnujemy, gdy marnujemy czas? Czy marnowanie czasu to "tylko takie powiedzenie"? A może jednak tracimy coś realnego?

  9. Carefulchiliz
    Carefulchiliz
    3 miesięcy temu

    Spoko realizacja pozdrawiam. 👍

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Dzięki, pozdrawiam!

  10. Marta F-S
    Marta F-S
    6 miesięcy temu

    Kapitalny wykład! 😍 Wysłuchałam go z wielkim zainteresowaniem. 👏👏👏 Czas to niesamowicie pasjonujący temat, który ludzkość próbuje zgłębić od wieków, chyba bezskutecznie! To "co my wiemy, to tylko kropelka. Czego nie wiemy, to cały ocean"!

    1. Marek Milka
      Marek Milka
      3 miesięcy temu

      No to po kropelce. Lepiej się ten temat rozbierze

    2. Heniu Szczęśliwy
      Heniu Szczęśliwy
      3 miesięcy temu

      @Marta F-S Szkoda, że nie wspomniałaś o kalendarzu Majów. O Stonehege. Jeśli wspomniałeś, a nie doczytałem to przepraszam !

    3. Marta F-S
      Marta F-S
      6 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Moje ciut ironiczne pytanie, postawione na wstępie, miało wyrażać to samo co tu przedstawiłeś jako "Właściwe pytanie", bo nie chodziło mi o czasy współczesne i ludzi, którzy zegara zostali nauczeni. :) Wiem jednak z kim rozmawiam, więc nie uważałam, że muszę być aż tak dosłowna. 😀

    4. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      6 miesięcy temu

      Masz rację w tym względzie, że patrząc teraz, obiektywnie, z naszej perspektywy, "non omnis moriar" zahacza o kwestie natury czasu. Jednak tylko zahacza, nie jest to kwestia natury czasu sensu stricto. Oczywiście że czas istniał i czynił swoje nawet 50 tysięcy lat temu, jednak z tego wszystkiego nie wynika, że był postrzegany jako samoistne zjawisko, że umiano dokonać tego wysiłku umysłowego, by go wyodrębnić jako pewną abstrakcję. Inaczej: z tego, że tysiące lat temu istniały łódki nie wynika, że ludzie postrzegali wodę jako pewną wartą uwagi substancję, mającą pewne właściwości niezależne od tych intuicyjnie oczekiwanych przez "użytkownika". Pytanie (retoryczne?) zadane przez Ciebie na wstępie ("To gdy się w domu nie ma zegara, to nie czuje się upływu czasu?") jest źle postawione. Zgubienie zegarka lub rozładowanie się baterii nie sprawi, że zapomnimy o czasie. Ale dlatego właśnie, że zostaliśmy czasu NAUCZENI. Właściwe pytanie: "to jeżeli nigdy nie widziało się na oczy zegara i nigdy o nim nawet nie słyszało, i nikt nam o czasie nigdy nic nie mówił, i nie zwrócił nam na to zjawisko uwagi, to nie czuje się upływu czasu?". Odpowiedz: globalny upływ czasu (dorastanie, umieranie, pory roku itd.) jest dostrzegany, ale nie odczuwany. Czas jednostkowy, to Coś, co nas przenika i z czego zdajemy sobie sprawę w każdej chwili - ani nie jest dostrzegany, ani odczuwany.

    5. Marta F-S
      Marta F-S
      6 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski To gdy się w domu nie ma zegara, to nie czuje się upływu czasu? 🤔 "Wcześniej panowała w tym względzie próżnia mentalna"- więc ludzie przed XVIII, XIX, XXw. nie mieli umysłów? Dopiero dla "prawie współczesnych" naukowców, myślicieli, pisarzy (M. Prousta, T. Manna, J.P.Sartre'a, J. Joyce'a, tysięcy innych) był często kluczowym zagadnieniem? W Biblii też mamy odniesienia do czasu, godzin..., a że była to dla ludzi kwestia ważna powszechnie świadczy choćby to, że bogów w różnych wierzeniach utożsamiano z czasem (Chronos, Aion, Kala, Zurwan), nie wspominając już o tych nielicznych mędrcach i ich "non omnis moriar". Zawsze ludzie potrzebowali jakiegoś sposobu mierzenia upływu czasu, nawet, gdy rytm życia wyznaczało tylko słońce i pory roku, to i wtedy korelowali bieg czasu z choćby procesami starzenia - wskaźnikiem jego postępowania. Nie zgadzam się, że "przeciętny człowiek nie poświęcał mu w ogóle uwagi", sądzę, że refleksja nad czasem była nieodłącznym składnikiem egzystencji - w mniejszym czy większym zakresie. 🙂 Skąd dążenie ludzi do nieśmiertelności, życia wiecznego? Czy nie była to forma radzenia sobie ze smutkiem upływającego czasu? Jest oczywiste, że w czasach współczesnych zainteresowanie tym tematem (chociażby z przyczyn, które wykazałeś i wielu innych) jest nieporównywalnie większe, masowe. Swoją drogą ciekawi mnie zawsze nazewnictwo datowania czasowości w krajach świeckich przed Chrystusem BC i po Chrystusie AD? 🤔🙂

  11. Zbigniew Bogusławski
    Zbigniew Bogusławski
    2 miesięcy temu

    Mój nauczyciel fizyki sprzed 30 lat zawsze mawiał: Chwila to punkt na osi czasu!

    1. Vi Fi
      Vi Fi
      2 miesięcy temu

      Bł. Kardynał Wyszyński mawiał "Czas to miłość"

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Jest to klasyczny błąd w definiowaniu, zwany "circulus in definiendo" 🙂

  12. Bardzo Nowy
    Bardzo Nowy
    3 miesięcy temu

    Co to jest czas w teoriach fizycznych zostało wyjaśnione w artykule pod tytułem: "Wyjaśnienie czym jest czas w kinematykach oraz obalenie mitów rzekomo wynikających ze Szczególnej Teorii Względności".

    1. Bardzo Nowy
      Bardzo Nowy
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski OK, ale ja nie oceniam reakcji "świata współczesnej nauki". Wiadomo, że tam są układy i kolesiostwo, czyli ogólnie niekompetencja. Chodzi mi o ten konkretny artykuł wyjaśniający, co to jest czas w teoriach fizycznych. Oceniam artykuł, a nie "autorytety" 🙂. Przy okazji rozważań nad czasem on świetnie wykazał, że nie ma podstaw teoretycznych, aby twierdzić, że prędkość c jest prędkością graniczną w przyrodzie. W kontekście tego wygłosił Pan w tym nagraniu różne błędne opinie. Chciałem tutaj podać namiar do tego artykułu, ale wpis z adresem jest usuwany 🙁.

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Teoria panów Sz. jak dotąd nie została zaakceptowana przez świat współczesnej nauki. Nie czuję się kompetentny, by orzekać za nią lub przeciw niej, stwierdzam tylko fakt braku pozytywnej recepcji, mimo monografii i sporej liczby artykułów, które braciom udało się opublikować na przestrzeni kilku ostatnich lat.

  13. Cat Ballou
    Cat Ballou
    2 miesięcy temu

    Piękny wciągający w temat wykład. Dziękuję. Daję suba. Z moich życiowych doświadczeń wynika jednak, że doświadczamy przeszłości w przyszłości, Czas w pewnym sensie zawraca. Mam tu na myśli t.zw. karmę, rezonans. To co uczyniliśmy dobrego lub złego w przeszłości powraca do nas w przyszłości. Lucy 2014 r. świetny film pasujący do tematu. Aktorka Lucy, to Polka urodzona w Nowym Yorku.

    1. Cat Ballou
      Cat Ballou
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Recle w kopii filmu z przeszłości trzeba zrobić. Łatwiej i milej wszystkim uczestkom filmu będzie się żyło w przyszłości.

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Nie, ja tego nie rozumiem w sposób "zmienić, naprawić". Chwile, które powracają, przeżywamy od nowa, nieświadomi, że to już było. Tylko czasami jakaś zmarszczka czasoprzestrzeni sprawia, że czujemy, że coś jest nie tak: na tym właśnie polega wrażenie deja vu

    3. Cat Ballou
      Cat Ballou
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Wizja kusząca. Gdyby można było, coś zmienić, naprawić....... Na przełomie lat 60/70 wielu w Polsce deklarowało się być Żydami, aby móc wyjechać z PRL-u na Zachód.

    4. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Tak, ja staram się wierzyć, że czas zawraca, ale w innym sensie: że tworzy okrąg. Każda przeżyta chwilą kiedyś powróci, czyż to nie kuszącą wizja? Co do Scarlett: chyba nazywanie jej Polką stanowi pewną przesadę 🙂 Dziadkowie ze strony matki wyemigrowali z Polski, jednak deklarowali się jako polscy Żydzi.

  14. Łukasz Baldowski
    Łukasz Baldowski
    2 miesięcy temu

    Znakomity wykład, za który bardzo dziękuję. Ps. Inżynier dźwięku do zwolnienia. Głos wykładowcy mógł się kiepsko nagrać - rozumiem (choć należałoby to sprawdzić przed nagraniem).. ale za takie wstawki muzyczne to kamionowanie się należy…

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      To ja dziękuję za poświęcenie czasu na wysłuchanie.

  15. Tamara Armata
    Tamara Armata
    3 miesięcy temu

    Podobało się !!! Podziękowało się !!!

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Dziękuję! 😊Pozdrawiam!

  16. Andrzej Lewalski
    Andrzej Lewalski
    3 miesięcy temu

    Bardzo dobry wykład popularnonaukowy, ale zakończony bardzo żartobliwymi obrazkami "dowodów" na istnienie podróżników w czasie. Jako fizyk "niepraktykujący" i niepublikujący w czasopismach naukowych, ale korzystając jeszcze z wolności słowa, powtórzę, że grawitacji nie można skwantować. Jest to moje nieuzasadnione przekonanie. Ale wiadomo, że wszechświat się rozszerza, a ciemna materia i energia są faktem medialnym :)

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      No tak, w kwestii kwantyzacji grawitacji póki co zdani jesteśmy jedynie na własne przekonania 🙂

    2. pawka19701 pawka19701
      pawka19701 pawka19701
      3 miesięcy temu

      Powtarzanie własnych przekonań może doprowadzić do tego, że ktoś w nie uwierzy, ale w nauce należy dowieść lub zweryfikować doświadczalnie. Ciemna energia i ciemna materia są nazwami przyczyn rozbieżności pomiędzy pomiarami, a obliczeniami. To są elementy fizyki, a nie fakty medialne.

  17. Ryszard Płatek
    Ryszard Płatek
    2 miesięcy temu

    Zaś z filozoficznego punktu widzenia- czas to pieniądz, a pieniądz jest tylko czasem...

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      😀

  18. kocurek77
    kocurek77
    2 miesięcy temu

    20:00 - wszystko pięknie, ale samolot fruwający dookoła Ziemi nie jest układem inercjalnym.

  19. Tomasz Widomski
    Tomasz Widomski
    3 miesięcy temu

    Uprzejmie dziękuję za materiał. Cieszę się, że coraz więcej w Polsce porusza się tej tematyki. Wskazuję 3 sektory które fizycznie wykładają co roku miliardy US$ inwestycji na prace i badania nad czasem: (1) Zautomatyzowany sektor finansowy HFT; (2) Cały sektor hazardowy, ale w szczególności Las Vegas - w związku z obawami dot. możliwości fluktuacji modeli prawdopodobieństwa właśnie w czasie co oznaczało by katastrofę kasyn (3) Wojsko mocarstw USA, Rosja, Japonia, Wielka Brytania, ale też pewnie Chiny i Indie - z oczywistych względów. Obecnie synchronizacja (a więc porównywanie zegarów i utrzymywanie zgodności czasu) są elementem cyber-bezpieczeństwa IT w sektorach telecom 5G, smart-grids energetyka, samochody autonomiczne ... itp.

    1. Tomasz Widomski
      Tomasz Widomski
      2 miesięcy temu

      @Pomysły W.S. Tak jak wspominałem nie zajmuje się metafizyką więc nie będę oceniał wpływu świadomości na losowość. Fizyka nie zajmuje się świadomością. Nie ma tu nic do powiedzenia. Jako ludzie nie kwestionujemy świadomości ale niewiele o niej wiemy (jest niemierzalna, a więc trudno definiowalna). Generatory losowe optyczne QRNG istnieją komercyjnie od dekady. Obecnie dzięki współpracy IDQuantique, SK-Telecom i Samsung są już na pokładzie najdroższych telefonów komórkowych. Czy Apple dołączy ? Nie wiem, ponieważ szwajcarski produkt jest przejęty przez Koreańczyków i nie koniecznie muszą się chcieć z nim dzielić. Zakładając, że są to w istocie QRNG, a więc działające na zasadzie będącej odpowiednikiem półprzepuszczalnego zwierciadła przepuszczającego z 50% prawdopodobieństwem pojedyncze fotony to można by się pokusić o pomiary masowe w oparciu o proste programy na owe modele. Myślę, że nade wszystko przemysł hazardowy np. z Las Vegas czuwa nad tym ponieważ wpływ świadomości na losowość mógłby mieć dla nich bardzo zgubny skutek. Ale nie tylko dla nich bo i na RSA a więc na całą współczesną kryptografię matematyczną. Temat wszedł na obszar dyskusji czym jest rzeczywistość w jakiej żyjemy. W kraju warto posłuchać opozycyjnego duetu Meissner vs. Dragan - obaj wspierają się partnerami z grupy nagrodzonych/kandydatów na Nobla (Penrose - noblista, Ekeret - kandydat). Z mojej strony pozostanę przy czasie...

    2. Pomysły W.S.
      Pomysły W.S.
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Widomski a co sądzisz o tych doniesieniach, że generatory liczb losowych kilka godzin przed zamachem na WTC zaczęły podawać dane niewpisujące się w teorię prawdopodobieństwa? Czy stosowane w tym przypadku generatory były optyczne? Nigdy nie zamierzałem kupić generatora liczb losowych, ale temat trochę mnie interesuje.

    3. Tomasz Widomski
      Tomasz Widomski
      2 miesięcy temu

      ​@Pomysły W.S. Tak słyszałem. Niestety nie zajmuje się meta-fizyką. Przestrzegam też innych przed entuzjazmem dla tego projektu. Dekadę temu kupiłem 3szt. "Mind lamp" z półprzewodnikowymi generatorami losowości. Szybko zrozumiałem, że się jedynie wygłupiłem, ale lampy ładne, oryginalne i fajnie świecą. Niestety w technice mamy poważny problem z losowością. Tego problemu nie rozumie większość IT. Stosowane w przemyśle generatory losowe nie są tak losowe jak podają producenci, a jeżeli są to ich losowość zanika wraz z przechodzeniem przez kolejne otoczenie bramek logicznych (układy mostków itp). Losowość się bada, ale nie w Polsce. Żaden z losowych generatorów dostępnych na rynku nie jest do końca losowy jak jezgo nazwa wskazuje. Te lepsze, niezależne od seed (inicjalizacji) to optyczne. Komercyjnie produkuje je szwajcarski IDQuatique ale cena to około 1000 CHF za sam generator. Ich rozwiązanie jest obecnie na pokładzie najnowszych wersji Samsung Galaxy, o co zadbał nowy właściciel szwajcarów - koreański SK Telecom. Mimo, to nie przekonuje mnie kwestia wpływu świadomości (nie poruszam kwestii świadomości - nauka si tym porostu nie zajmuje), to nie lekceważę kwestii możliwości, świata bez czasu jak i dylematu mózgu Boltzmana. To co napisałem o prof. Edgelmanie wiąże się z neurologią mózgu i jest wieloletnią poważną pracą naukową do zapoznania się którą zachęcam choćby poprzez YT. Natomiast gdyby kogoś interesowało jaką rolę w świecie czasu IT odgrywa Polska proszę podążać za Elpromą (www.elpromatime.com) i urządzeniami jakie robimy. Opracowana w PL technologia synchronizacji wywarła wpływ na zderzacz hadronów w CERN ale od 2-lat korzysta z naszych doświadczeń Dolina Krzemowa (od Facebooka po Microsoft).

    4. Pomysły W.S.
      Pomysły W.S.
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Widomski Słyszałeś o Projekcie Globalnej Świadomości ? W skrócie chodzi o wpływ emocji dużej grupy ludzi na powstawanie anomalii w postaci znacznych odchyleń od teorii prawdopodobieństwa. A w dodatku najwyraźniej te emocje przekraczają granice czasu i docierają do przeszłości, ale tylko kilka godzin wstecz. Możliwe, że właśnie o tym pisałeś w pierwszym komentarzu.

    5. Tomasz Widomski
      Tomasz Widomski
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Warto podkreślać, że teorie nie tworzy się wyłącznie dla sławy mimo, że zajmuje się tym fizyka teoretyczna. Nowe teorie odzwierciedlają dążenie najbardziej rozwiniętego przemysłowo świata G7 do poszukiwania nowych kierunków rozwoju gospodarki. A więc chodzi o technologie, biznes i pieniądze. Oto przykład. Facebook w Dolinie Krzemowej, pracuje nad zegarem optycznym o stabilności 10E-16s. Po co ? Okazuje się, że obecnie nanosekundowa (10E-9s) synchronizacja jest niezbędna do utrzymania stabilnego CLOUD (Facebook, Microsoft, Google, Amazon...). Wynika to z silnego rozproszenia na globalną skalę wymagającej zarządzania ruchem. Dlatego realizuje się tam pomiar low-latency i już dziś wiadomo, że owe niewyobrażalne dla IT nanosekundy do już zbyt mało. Nadchodzą i już są w testach jednofotonowe techniki kwantowe wymagające synchronizacji MASTER-SLAVE o dokładnościach pojedynczych pikosekund. Wspomnę też że cezowe zegary 5061A z eksperymentu NPL w 1971 osiągały stabilność dziesiątych części pikosekund. Po locie w istocie wykazały różnice nanosekund owe jak przedstawia Pana materiał. Z kolei wpływ grawitacji można wykazać w następującym eksperymencie jaki możemy wykonać w Polsce. Potrzebne są dwa identyczne zegary atomowe które po zsynchronizowaniu w Kielcach, zostaną rozdzielone na 2 tygodni. Jeden pozostanie w Kielcach, zaś drugi należy zabrać ze sobą do Zakopanego. Oczywiście im większa różnica wzniesień tym krócej możemy mierzyć aby zaobserwować, że czas bliżej poziomu morza płynie wolniej. Ilustrację graficzną tego zjawiska można zrobić identycznie do filmu z sygnałem 1PPS (Puls Per Second) ale wykonywanego pionowo w rakiecie. Oczywiści przyspieszenie startującej rakiety będzie odzwierciedlać identyczną z zasad mechaniki Newtona działanie grawitacji. Jeżeli napisze Pan do mnie e-mail na t.widomski@elpromatime.com, to podeślę rysunki wyjaśniające zasadę latencji neurologicznej (spostrzeganie teraźniejszości) w mózgu człowieka. Tu warto wspomnieć, że nasz mózg uczestniczy w procesie percepcji upływu czasu i robi to nietypowo (prace prof. Eaglemana neuro-chirirg z USA). Z mechanizmem tym wiąże się szybkość rejestracji zdarzeń oraz neurologia orgiazmu. Dla rozweselenia dodam, to co my ludzie robimy (nasze zachowanie) wygląda dla żółwia bardzo dziwnie i w szalonym tempie. Z kolei wiewiórka spostrzega nas jak my widzimy ślimaki i żółwie. Jest to doświadczalnie potwierdzone.

  20. Greg Arys
    Greg Arys
    3 miesięcy temu

    Terazniejszosc jest tak krotka ze nie ma w niej miejsca na nic. Tak naprawde jedna "noga jestesmy w przeszlosci a druga w przyszlosci. Jak widac, nikomu nie udalo sie wytlumaczyc czym jest czas.

    1. Leszek Porwit
      Leszek Porwit
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Czy ja wiem ? W zasadzie "teraźniejszość" istnieje w czasie Planka i poniżej

    2. Muxomor
      Muxomor
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski nie istnieje takie coś jak przeszłość i przyszłość, przeszłość to wspomnienia a przyszłość to wyobrażenia. Jedne i drugie odbywają sie w TERAZ.

    3. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Nie istnieje coś takiego, jak teraźniejszość. To abstrakcja, taki skrót myślowy przydatny w życiu codziennym.

  21. Greg Arys
    Greg Arys
    3 miesięcy temu

    Bardzo ciekawa prezentacja.

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Dzięki! 😊

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Mój następny wykład będzie obok, bo o genetyce populacyjnej 🙂

    3. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Dzięki!

  22. Aneta J.
    Aneta J.
    2 miesięcy temu

    Bardzo dobry wykład.

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Dziękuję! 😊

  23. Konik Polny
    Konik Polny
    2 miesięcy temu

    Świetna prezentacja szkoda tylko, że cały czas ktoś gada i przerywa odbiór muzyki. 🤣 Wszystkie wszechświaty i alternatywne przestrzenie i linie czasowe są tu i teraz na raz. Niestety nie mogę teraz przedstawić mojej teorii, bo jestem bardzo zajęty w innej linii czasoprzestrzeni.

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      😂 Dzięki!

  24. Pomysły W.S.
    Pomysły W.S.
    6 miesięcy temu

    Dziękuję za wykład i liczę, że będzie ich więcej.

    1. Pomysły W.S.
      Pomysły W.S.
      2 miesięcy temu

      ​@Tomasz Kozlowski Dla mnie najciekawsza w wykładzie była informacja o równaniach Kurta Gödela (44:00). Nigdy wcześniej o tym nie słyszałem, a to bardzo interesujące, że nauka nie wyklucza podróży w czasie. Nawiązując do tego wspomnę, że kiedyś na Discovery oglądałem o rezultatach pewnego eksperymentu. Uczestnicy badania siedzieli przed monitorem, na którym były losowo wyświetlane obrazy o pozytywnym przesłaniu (piękne krajobrazy itp.) oraz drastyczne (zdjęcia z wypadków itp.). Ludzie biorący udział w tym eksperymencie byli podłączeni do aparatury mierzącej reakcje organizmu, coś podobnego do wariografu. Okazało się, że ludzka podświadomość reagowała na drastyczne bodźce ułamki sekund przed wyświetleniem negatywnie nacechowanych obrazów. Jeśli dobrze pamiętam to badania prowadził dr Dean Radin, o którym teraz czytam, że środowisko naukowe niestety czasami odnosi się do jego wyników negatywnie, zarzucając mu nierzetelność.

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      6 miesięcy temu

      Miło mi, dzięki! 😊 Tak, już mam w głowie następny temat, ale to jest kupa roboty, więc chyba nieprędko się zmobilizuję 🙂

  25. Barbara Gorbaczow
    Barbara Gorbaczow
    3 miesięcy temu

    Dziękuję, to była świetna uczta intelektualna.

    1. Barbara Gorbaczow
      Barbara Gorbaczow
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Pozdrawiam, udostępniam aby przenieść "trwanie" w eter! :)

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Bardzo mi miło, dziękuję i pozdrawiam!

  26. Sławek Głowacki
    Sławek Głowacki
    2 miesięcy temu

    👍👍👍👍

  27. Peter Lefowitz
    Peter Lefowitz
    3 miesięcy temu

    Czas jest tylko w naszej świadomości. Nie ma świadomości , tracimy przytomność - czas nie istnieje. Dla kogoś kto był po wypadku w śpiączce przez kilka lat w łużku szpitalnym I się wybudził - nie bylo czasu.Obudził się po latach I wydawało mu się że to chwila była. Wogòle uwarzam że nie możliwe jest poznanie żeczywistości w jakikolwiek sposòb zmysłowy czy wyobrażeniowy metafizyczny I poznanie jakiejś " prawdy" .Nie wiemy czy ona wogòle istnieje. ( uwarzam że nie)

    1. Peter Lefowitz
      Peter Lefowitz
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Dla tego nie możemy nic stwierdzić na pewno I wiedzieć .Uwarzam że zmysłowe poznanie żeczywistosci w paradygmacie naturalistycznym jest nie możliwe a w metafizycznym całkiem absurdalne. Wiemy że nic nie wiemy, a pragmatyczna koncepcja prawdy poparta experymentami naukowymi ułatwia nam codzienne życie na poziomie codziennego funkcjonowania ale też nie mòwi o istnieniu jakiejś prawdy absolutnej .Nam wszystko np " może się tylko wydawać" I nie wiemy jak jest naprawdę. Czy wogòle jakas prawda obiektywna istnieje?plpost.info/base/wideo/PW_RLx6v30t

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Ale to samo można powiedzieć na przykład o przebywanej drodze, że ona jest tylko w naszej świadomości. Dla kogoś, kto jedzie nieprzytomny karetką na sygnale - droga nie istnieje 😀 Niestety, nie są to dowody ani na nieistnienie obiektywnego czasu, ani obiektywnej drogi.

  28. Marek Milka
    Marek Milka
    3 miesięcy temu

    Skoro to masa jest powodem zakrzywienia czasoprzestrzeni to czemu ten myśliciel stwierdził że czasoprzestrzeń mówi masie jak ma się poruszać? Czyż to nie masa masie mówi jak ma się poruszać?

    1. Marek Milka
      Marek Milka
      3 miesięcy temu

      Dzięki Szanowny Panie Profesorze. Mam jedno pytanie, co prawda nie aż tak w 100% związane z tematem ale zahaczał pan trochę o nie. Zacznę od tego że jedna z doktryn pewniej religii mówi że prawa matematyki i fizyki stworzył Bóg. Rozmawiałem o tym z guru tej religii i on był gotów za ten dogmat wręcz oddać głowę. Ponieważ ja kategorycznie z tym się zgodzić nie mogłem, powiedziałem mu że szkoda głowy. On nie przedstawil mi na potwierdzenie żadnych argumentów ale emocje jego sięgały bardzo wysoko. Uważał że takie postawienie sprawy uwłacza Bogu Stwórcy. Ja natomiast mówię mu że praw tak matematyki jak i fizyki stworzyć się nie da. Można je co najwyżej odkryć, znać czy wykorzystać. Ponieważ dla mnie istnienie Siły sprawczej całego misternie działającego Uniwersum (czyli wszystkie obiekty w kosmosie, cała materia, energia i różne jej przejawy oraz w szczególności nasz wspaniale funkcjonujący układ słoneczny na czele z Ziemią i życiem na niej) jest oczywistością, przeto przyjmuję i godzę się z tym że tą Siłą Sprawczą jest osobowy Bóg. Uważam jednak że tych praw nie stworzył nawet Sam Pan Bóg i żadnej tam Jego obrazy w takim stawianiu nie ma. W samej Biblii nie ma zresztą takiego tekstu. Tzn jest w księdze Jeremiasza w 30 i 33 rozdziale zapis że prawa natury stworzył Bóg ale z kontekstu wynika że chodzi o konkretne dzieła stwórcze akurat przez komitet przekladowy nazwane prawami. Pokazałem ten zapis guru bo go nie znał, ale go to nie przekonało. Mówię mu że owszem Pan Bóg rozumnie stworzył wszystko w oparciu i przez znajomość wszystkich tych praw natury, ale samych tych praw stworzyć się nie da. One nie zależą on nikogo, są ponadwieczną właściwością natury, czy tej rzeczywistej czy abstrakcyjnej. Każde z tych praw niejako czeka aż tylko pojawi się obrzar którego ono dotyczy i bezwzględnie oraz natychmiastowo daje znać o sobie ze specyfiką którą można ująć w matematyczne twierdzenia. Wszystkie zjawiska, każdy osoby akt czegoś co się dzieje jest wynikiem działania owych praw i w całości im podlegają. Prawa te są wciąż takie same, ,,zimne" i bezwzględne, wszechobowiazujace i nie da się ich odwołać ani zmienić, ponadto one działają z automatu. Nawet sam Pan Bóg tego nie może gdyby nawet chciał. Zresztą On tego nigdy nie robi bo jest zbyt poważną Istotą i nie będzie walczyli jak ten obłędny rycerz z wiatrakami. Przekonywałem go też że gdyby istniał akt stwórczy jakiegoś wybranego prawa natury to by ono miało datę zaistnienia. Tymczasem żadne ze znanych praw na matematyki czy fizyki nie ma swej daty powstania. Nadto zapewniłem tego guru że nawet wtedy kiedy nie było nic (czyli nawet gdy nie było jeszcze czasu), hen tam jeszcze przed wielkim Wybuchem, nIe można wykluczyć istnienia czasoprzestrzeni wirtualnej (np mającej siedlisko w umyśle Boga) gdzie te prawa już były i niejako ,,czekały" na swą kolej. One były wtedy takie same jak teraz. Guru chwilę milczał a potem stwierdził że nie wolno podważać ustalonych prawd wiary. Powiedziałem mu też że jak teraz Pan Bóg słucha naszej rozmowy to z pewnością jest bardzo zadowolony z mojego myślenia i chce by dociekać bo przez to się umacnia wiara. I zacytowałem mu biblijne teksty na potwierdzenie takiego podejścia. Guru się nie zgodził i mówi mi że Bóg najpierw stworzył prawa matematyki, potem fizyki a następnie materię a z niej cały świat. Mówię mu by mI na podstawie chyba najprostszego prawa matematyki jakim jest tzw twierdzenie Talesa pokazał na czym by miało polegać stworzenie tego prawa. Nie podjął się tego. A ja mu mówię że dla każdego punktu spośród nieskończonej ilości punktów przestrzeni (choćby tylko wirtualnej) można poprowadzić nieskończenie wiele płaszczyzn. I kazda z nich zawiera nieskończoną ilość punktów. Przez każdy z tych punktów można poprowadzić nieskończenie wiele par przecinających się prostych. Oczywiście na dowolnej z tych par prostych przecinających się można poprowadzić nieskończenie wiele przecinajacych je par prostych równoległych. Uzyskane w wyniku tych przecięć odpowiadające odcinki spełniają znaną nam zależnośc odkrytą przez słynnego uczonego starożytności Talesa. Tym samym prawo Talesa jest wszechobowiązującym dla Wszechświata czy wirtualnego czy rzeczywistego i istniało zawsze. Bo jaką byśmy nie wystawili datę na jego powstanie to np dzień wcześniej musiało być tak samo. Guru słuchał tylko z grzeczności właściwej dla jego religijnego urzędu i nie odpowiedział mi nic. Po oczach widziałem jednak że to beton. Jeśli fakty przeczą doktrynie to biada faktom. Acha, powiedział mi jeszcze że jestem filozofem. Zapewniłem go że jestem człowiekiem renesansu a Bóg chce dociekania obiektywnej prawdy i są na potwierdzenie tej postawy w Biblii odpowiednie wersety. Żeby go całkiem nie załamywać powiedziałem mu że ten dogmat może co najwyżej dotyczyć praw stanowionych przez człowieka (np Kodeks Hammurabiego) czy Boga (np Prawo Mojżeszowe). Nie są to jednak prawa działające tak jak tamte z automatu. Musi być ktoś kto każdy przypadek podległy pod te prawa odpowiednio zinterpretuje, czy np ktoś kogo to prawo dotyczy czy np urzędnik który coś tam będzie od delikwenta egzekwował. Co Pan Profesor o tym sądzi? Liczę że Pana nie zmęczyłem.

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Masa masy bezpośrednio "nie widzi". Rozmawiają ze sobą za pośrednictwem przestrzeni - zakrzywiając ją.

  29. Magda Kool
    Magda Kool
    3 miesięcy temu

    Czas jest wytworem prędkości światła. Tam gdzie nie ma światła nie ma czasu.

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      😮

  30. m ar
    m ar
    2 miesięcy temu

    Odbylam podróż w czasie... Wiem, jak sie przechodzi, bo doznalam tego. Cialem czyli materia jest to niemożliwe...

    1. m ar
      m ar
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski dokladnego roku nie znam, po przekroczeniu bariery znalazlam sie na jakies ulicy poznalam po samochodach, ktorych nie bylo wiele na tej ulicy oraz malo ludzi. Weszlam w jakies podwórko przez brame, bo uslyszalam jakies krzyki, głośne rozmowy. Rozmowa byla w jezyku polskim. Zapytalam ich dlaczego bija psa, wtedy spojrzeli na mnie. Ubrani byli z epoki przedwojennej, byli to niezamozni ludzie. Gdy patrzyli na mnie powiedzialam im, że jestem z 21 wieku, nastepnie zaczelam im wyliczać jakie sa wynalazki, ale oni mi nie dowierzali myśleli, że pomieszalo mi sie glowie i przestali zwracać na mnie uwagę. Wyszłam z tego podwórka i udalam się z powrotem do miejsca z ktorego przeszlam. Wsxystko niby bylo w kolorze ale te kolory byly przygasłe. Ogólnie zle sie tam czulam i postanowilam wracać... z myślą ze jefnak nie chciałabym żyć w tych czasach. Caly czas mialam świadomość, ze przeszlam do innego czasu...

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      W jakim języku rozmawiali Ci ludzie? Jaki status społeczny sobą reprezentowali? Skąd wiesz, że to był początek XX wieku, ktoś Ci to powiedział, czy domyśliłaś się na podstawie np. strojów? Czy widziałaś wszystko w kolorze, czy w B&W?

    3. m ar
      m ar
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski to bylo we śnie, ale był to sen świadomy z odczuciami cielesnymi. Mysle, ze czlowiek zachowuje swoja swiadomosc poza cialem i ma odczucie bycia w ciele . Doświadczenie przejścia było nieznane umyslowi, no bo skąd...Wskakiwanie automatyczne w różne miejsca, a nie przemieszczanie sie lataniem. Nagle znalazlam sie przed czymś co mozna nazwać szyba , ale to nie szyba, i przechodzisz przez te szybe a wlasciwie przeslizgujesz sie przez nią . Nie stanowi to przeszkody dla mojego ja, chyba to jest dusza. Wtapianie sie cząsteczek tego ja jest lagodnym odczuciem, nazwalam bym przeslizgnieciem, po czym te czasteczki ponownie łącza sie jakby sklejaja i znowu jest się całością. Porównać to można do takiego plum wskoczeniem do krystalicznej wody i wyplynieciem tylko dochodzi jeszcze odczucie rozlaczenia czastek, cala ta przeszkoda jest lekko przezroczysta i lekko rozciagliwa. Tak przeszlam do przeszlosci, to byl poczatek 20 wieku... Wrocilam tą sama drogą... Ciekawe bylo spotkanie z ludzmi tej epoki...

    4. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      @m ar Skoro mogłabyś opisać, to po prostu opisz 🙂

    5. m ar
      m ar
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski to nie byla fala wyobraźni, odczucie cielesne...nawet moglabym opisac te odczucie... Ale to dla ludzi jeszcze jest niepojęte...

  31. D K
    D K
    6 miesięcy temu

    Wykład bardzo interesujący.....który powinien być poddany głębszej analizie...nie wykluczam konieczności ponownego oglądania. Odniosę się oczywiście, ale właśnie po głębszej analizie .... dzięki wielkie za udostępnienie tego wykładu 👏👏👏 końcówka materiału iście zaskakująca 😅

    1. D K
      D K
      6 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski 58.31min minęło dość szybko bo wykład był interesujący i tu właśnie ujawniło się subiektywne odczucie czasu....poszerzanie wiedzy w obszarach nas interesujących nigdy nie jest stratą czasu .... 🤔

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      6 miesięcy temu

      Właściwie, zgodnie z końcówką, nie powinienem już w ogóle odpowiadać na komentarze 😀 Zastanawiałem się w trakcie wrzucania wykładu na YT, czy ktokolwiek poświęci temu długaśnemu gniotowi jakąkolwiek uwagę, a tu mi piszesz, że drugi raz zobaczysz, co w sumie potwierdza tezę, że czas (zwłaszcza stracony czas) jest pojęciem skrajnie subiektywnym 🙂

  32. non conformist
    non conformist
    3 miesięcy temu

    Wyeliminujmy ruch oraz zmiany fizyczno - chemiczne w przyrodzie , a pojecie czasu przestanie być nurtującym pojęciem :)

    1. Leszek Porwit
      Leszek Porwit
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Pójdę dalej - zgaśmy światło - wszelkie. Oczywiście teoretycznie, ale przecież ten dział nauki ma teorie nawet w nazwie

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Czy po wyeliminowaniu przemian fizyczno-chemicznych i ruchu cokolwiek pozostanie nurtującym pojęciem? 🤔

  33. Paul Mark Witt
    Paul Mark Witt
    3 miesięcy temu

    👍

  34. Leszek Porwit
    Leszek Porwit
    2 miesięcy temu

    Paradoks dziadka nie istnieje Wg Thorna , "podróż w czasie " - 46'50 - polega na zakrzywieniu promienia światła - wykres - a nie "teraźniejszości" - nazwanym dalej przeze mnie "zdarzeniem" A więc podróż w czasie , to swoistego rodzaju , powrót do "obrazu zdarzenia" , a nie samego zdarzenia. A jeśli tak, to nie da sie ingerować, w zdarzenie W zasadzie wszystko co jest dłuższe od czasu Planka, nie jest już zdarzeniem, tylko obrazem zdarzenia Pana przykłady na podróże w czasie, traktuje jak żart na koniec wykładu. Astro-archeologia już dawno została obalona i wyjaśniona

    1. Leszek Porwit
      Leszek Porwit
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Ale czy to czasem owy "paradoks" , nie doprowadził, do teorii wieloświatów ? Natomiast cofanie w przeszłość, nie jest żadnym rozważaniem teoretycznym. Syriusz - przykład, bo jest tak z każdą gwiazdą - jest dla nas "przeszłością" . Ale jakoś nikt nie wysnuł teorii , że możemy coś zmienić w "przeszłości" - nazywanej przeze mnie "obrazem zdarzenia" - i to w jakikolwiek sposób wpłynie na procesy zachodzące na Syriuszu. I na koniec pójdę już ostro po bandzie. Wehikuł czasu istnieje , i jest nim ... czarna dziura. Pozdrawiam!

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Paradoks jest pewną konstrukcją myślową. Nie może istnieć lub nie istnieć na zasadzie "możliwe/niemożliwe w realu". Paradoks dziadka istnieje na zasadzie "co by było, gdyby pojechać w przeszłość". Rozważania o realności podróży w przeszłość nie mają tu absolutnie nic do rzeczy.

  35. Zbigniew Habzda
    Zbigniew Habzda
    2 miesięcy temu

    Coś takiego jak "teraźniejszość", nie istnieje, bo nie można jej uchwycić, przeszłość jest poza czasem. Czas właściwy to dążenie wszystkiego do przyszłości, określone za pomocą uzgodnionych jednostek.

    1. Ryszard Płatek
      Ryszard Płatek
      2 miesięcy temu

      Śmierć jaki zdarzenie , nie jako bycie martwym

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      No nie. Śmierć istnieje i polega na tym, że się nie żyje, choć kiedyś się żyło 🙂

    3. Ryszard Płatek
      Ryszard Płatek
      2 miesięcy temu

      "Śmierć" też nie istnieje , bo kiedy żyjemy nie ma śmierci, a kiedy jest śmierć - nie ma nas...

    4. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Tak, mniej więcej się zgadzam 🙂

  36. Jan Kowalski
    Jan Kowalski
    3 miesięcy temu

    Dla mnie czas nie istnieje jeśli ktoś myśli inaczej czas to zmienić 😁 żarcik

  37. Zofia Lewandowska
    Zofia Lewandowska
    2 miesięcy temu

    Strasznie pan to komplikuje, zresztą jak każdy fizyk. A jak pan dokładniej wytłumaczy istnienie światów równoległych? Nie jakieś bajki: zamykam oczy na granicy jawy i snu i widzę migawkę obrazu katastrofy, która się dopiero wydarzy, a która będzie bardzo głośna, np. śmierć prof. Lityńskiego i wiele innych zdarzeń. Podobny dar miała moja matka. A swoisty powrót bytów już nieistniejących?... Przede mną w Biedronce stoi odwrócone do mnie plecami jakieś monstrum, zauważam, że ma starą kapotę mojego ojca, wzrok mimowolnie kieruję na jego dłonie... to piękne dłonie mojego ojca, dłonie jak u pianisty, kolor skóry, paznokcie, przebieg żył! Potem gdzieś znika. I wiele innych dowodów, o których trudno mi mówić. Nikt z fizyków nie potrafił prosto wytłumaczyć nakładania się czasu... Czas nie płynie tylko w jedną stronę, może być jednocześnie teraźniejszością, przeszłością i przyszłością. Proszę odejść od schematów, teorii i praw fizyki, one mogą być już dziś anachroniczne. Proszę spojrzeć na odkrycia współczesnej astronautyki, na to, co łaziki pokazują np. na PLpost. To wszystko żyje, każde swoim życiem. Są ślady wody, powietrza, jakieś kuriozalne fragmenty czegoś, co żyło może w sposób bardziej zorganizowany. Czytam o czarnych dziurach - dziurach do czegoś przecież. Czytam o jakichś zaporach, filtrach na granicy Wszechświata. Najbliższe lata - i to się okaże bardziej jasne. Zarządcę tego, co ludzie kiedyś widzieli i wiedzieli, nazwano Bogiem. Ale inny jest zarządca i najwyższa doskonałość np. na Wenus czy Marsie, nie wiem - piasek, żelazo, jakiś najdoskonalszy pierwiastek. Nie Bóg-Człowiek lecz te - piasek, żelazo, najdoskonalszy pierwiastek są ich Bogami. Otóż jest inaczej niż wy, fizycy, udowadniacie w waszym nieco już starym rozumieniu świata wszechrzeczy. Ale jak?... :-)

    1. Zofia Lewandowska
      Zofia Lewandowska
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Dziękuję

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      @Zofia Lewandowska Może za tydzień odpowiem, proszę o cierpliwość. Na razie mam różne spiętrzenia :-) Pozdrawiam!

    3. Zofia Lewandowska
      Zofia Lewandowska
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Tak właśnie uważam, teorie, prawa, reguły wymyślano wtedy, gdy nikt jeszcze nie miał takiego pojęcia o Wszechświecie, jak my. I z każdym rokiem będziemy wiedzieć i rozumieć więcej. Ale nie ustosunkował się pan do meritum... a jestem bardzo ciekawa pana wytłumaczenia tego, o czym piszę, jak dotychczas zresztą nikt tego tematu nie dotknął, może sądzą, że to żarty... podziwiam pana wiedzę, ja jestem z wykształcenia zaledwie ekonomistką...

    4. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Popełnia Pani popularny "błąd posła", którego wini się za przynoszone przez niego wieści. Nie ma nic dalszego od prawdy, niż powiedzieć komuś, kto próbuje przekazać okruch wiedzy o świecie, że " komplikuje". Podstawowe prawo wszechświata brzmi: "wszystko jest cholernie skomplikowane". W stopniu większym, niż sobie wyobrażamy, myśląc "skomplikowane". Wszechświat nie został przygotowany pod nasze prymitywne mózgowia. Żadne wytłumaczenie nigdy nie będzie proste, nie ma na to żadnych szans i nie fizycy są temu winni.

  38. Chillyshot Orbitus
    Chillyshot Orbitus
    2 miesięcy temu

    Niestety wszystkie te koncepcje sa bledne.....gdyz "czas" jest opisem tempa zachodzacych zjawisk (przemiany energetycznej zachodzacej stale w kosmosie)...a jego wlasciwosciami sa SPOWOLNIENIE lub PRZYSPIESZENIE. Czas spowalnia dla coraz wiekszych obiektow...a dla coraz mniejszych przyspiesza. Empirycznie potwierdzaja to badania nad owadami (google: "insekty widza swiat jak w matrixie")...ale obserwujemy to tez golym pod mikroskopem obserwujac namniejsze zyjatka jak bakterie np (nie wspominajac nawet o superprzyspieszonym swiecie mikroczastek) ...czy tez pamietajac czasy dziecinstwa kiedy wakacje trwaly tak baaardzo dlugo, a rok szkolny nazywal sie wiecznoscia (gdyz dla malucha zegar tyka szybciej). Ciekawi mnie tez dlaczego okresla Pan Einsteina najgenialniejszym naukowcem ? ...poniewaz wymyslil ze przestrzen sie wykrzywia ? Niestety i tu zgodzic sie nijak nie mozna. Przestrzen to cos co sie rozszerza (w relacji z masa/energia) a empirycznie swiadcza o tym rozszerzajace sie pod wplywem kumulacji energii GALAKTYKI, GWIAZDY, PLANETY, ATOMY, PROTONY "Rozproszenie termojadrowe" (lista dowodow obserwacyjnych) plpost.info/base/wideo/_jCa8EZNoVZ

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Einstein pełni wciąż dyżurną rolę najgenialniejszego naukowca w dziejach. Zaprzeczając temu, należałoby podać nazwisko następcy i jakoś nikogo takiego nie widać. Nie mówimy o IQ, o stopniu złożoności rozwiązywanego problemu (Einstein nie był jakimś na przykład wybitnym matematykiem). Mówimy o Przełomie. Nikt po Einsteinie nawet nie zbliżył się do czegoś takiego. Wymyślamy jakieś teorie strun i inne pokrętne protezy wiedzy, a Nauka przez duże N, umożliwiająca całkiem nowy ogląd Wszechświata, stoi w miejscu. Krok za krokiem czynimy postępy, tak! są one jednak wynikiem zespołowej pracy zdolnych mrówek, z których na pewno żadna nie ma szans na detronizację Króla.

  39. Zuzanna Konior
    Zuzanna Konior
    3 miesięcy temu

    Co to za muza na wstępie? 😍

    1. Zuzanna Konior
      Zuzanna Konior
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski dzięki. Będę zapuszczac

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Ścieżka z filmu "Wehikuł czasu" (2002) 🙂

  40. Pasowelar Palewluxus
    Pasowelar Palewluxus
    2 miesięcy temu

    'Czas to nie jest coś co by można było powiedzieć że jest'.

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Powiedzieć, to można wszystko o wszystkim i o każdym🙂

  41. Tommy Eastwood
    Tommy Eastwood
    3 miesięcy temu

    Czas nie ma. Sa tylko zmiany. Czas wynyslilismy sami.

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      O takiej możliwości również jest mowa w wykładzie.

  42. Dorota Mikusińska
    Dorota Mikusińska
    3 miesięcy temu

    Czas jest wymyślony. Zatrzymaj umysł a zniknie czas.

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Podobnie jak droga: zaśnij w pociągu, a przestaniesz się przemieszczać 😀

  43. ШФФZЧ ШФФDP3CK3Я
    ШФФZЧ ШФФDP3CK3Я
    3 miesięcy temu

    Dziękuję bardzo. Świetny wykład.

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Miło, dzięki!

  44. Krystyna Witulska
    Krystyna Witulska
    3 miesięcy temu

    a jeśli oś czasu nie jest prostą... jeśli jest spiralą?

    1. Krystyna Witulska
      Krystyna Witulska
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski ☀️ Zakładam, że wszystko umie Pan policzyć... a ja tylko... poczuć. Matematycy mają wzór na moje odczucia? Przemnożą prędkość światła przez siłę grawitacji i wyjdzie im w wyniku "Krystyna"?

    2. Krystyna Witulska
      Krystyna Witulska
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski nawet nie próbuję uchodzić za eksperta w dziedzinie, na której się nie znam. Nie postrzegam świata w matematycznych wzorach... nie chcę go policzyć 😁 zastanawia mnie tylko, czy aby pewnikiem jest założenie, że czas jest wynikiem ruchu... zakładam, że czas jest punktem... ruch jest jego przyczyną. Zasadniczo... nie mam racji. Nikt jej nie ma. Przykładamy znane sobie jednostki do policzalnych anomalii... możemy policzyć - istnieje 😁 nie możemy - nie istnieje 😁 Stwierdzam tylko, że istnieje możliwość błędu w doborze wzoru.

    3. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Nie rozumiem takiego wynikania: umiemy podróżować w czasie, więc czas nie istnieje. Przecież umiemy podróżować w przestrzeni, a ona ewidentnie istnieje. Co do ziewania; ależ to bardzo ciekawe, na czym polega! Od dziecka fascynowały mnie ziewanie i łaskotanie 🙂

    4. Krystyna Witulska
      Krystyna Witulska
      2 miesięcy temu

      @Pasowelar Palewluxus nasze wyobrażenie jest płaskie... wszysko jest w ruchu... krawędź stożka twoży płaszczyznę w ruchu, która porusza się na osi czasu w ruchu. Nie chcę tego rozumieć. To tak, jak gdybym próbowała zrozumieć dlaczego ziewam. Ziewam i już.

    5. Pasowelar Palewluxus
      Pasowelar Palewluxus
      2 miesięcy temu

      "... jest spiralą" - lub przestrzennym układem fraktalnym ;)

  45. Mirosław Sikorski
    Mirosław Sikorski
    3 miesięcy temu

    Einstain się mylił. Znacznie szybsza jest myśl lub wzrok.

    1. Mirosław Sikorski
      Mirosław Sikorski
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Moja teoria opiera się na tym że wybierajac 2 gwiazdy nad horyzontem ale po przeciwnej stronie,o odległości kątawej np. 120* czyli mniej więcej 1/3 obwodu naszej galaktyki, ca. 100 tys lat swietlnych, natomiast obserwatorowi czas spojrzenia z jednej gwiazdy na drugą zajmuje ułamek sekundy.Pozdrawiam.

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      A niby dlaczego wzrok jest szybszy niż światło? Przecież żeby móc coś zobaczyć, obraz musi do nas dotrzeć z prędkością światła, a potem zostać jeszcze przetworzony w mózgu.

    3. Mirosław Sikorski
      Mirosław Sikorski
      3 miesięcy temu

      @Heniu Szczęśliwy Tak dokładnie.

    4. Heniu Szczęśliwy
      Heniu Szczęśliwy
      3 miesięcy temu

      Raczej impulsy elektryczne w mózgu.

  46. 55rhplus
    55rhplus
    2 miesięcy temu

    Ciekawe jak fizyk afiszujący się ze swoim ateizmem radzi sobie z odpowiedzą na pytanie o pochodzenie praw fizyki?

    1. 55rhplus
      55rhplus
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski, jeśli twierdzi Pan, że prawa fizyki to nie jest konstrukt to proszę sobie wyobrazić co się stanie jak się w nich zmieni cokolwiek, np. masę protonów. Będzie błysk i powstanie to co ZAWSZE jest dziełem przypadku, czyli chaos. I proszę sobie darować to naigrywanie się z Boga i wiary bo to jest poniżej akceptowanego przeze mnie poziomu.

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      @55rhplus Nie ma żadnej analogii między prawami fizyki a symfonią Beethovena. Prawa fizyki ani trochę nie są harmonijne lub w jakikolwiek sposób "sensowne". Po prostu są, jakie są (nie ma zresztą żadnej pewności, że znane nam prawa obowiązują w całej objętości wszechświata ani też że są stałe w czasie). Tak więc prawa fizyki jak najbardziej mogą być dziełem przypadku lub "małpy grającej na fortepianie". Kto chce, może sobie nazywać ją Bogiem, oddawać jej cześć i wierzyć, że szykuje ona dla nas jakieś mega przyjemności, gdy już umrzemy (pod warunkiem, że, no właśnie! będziemy oddawać jej cześć). To jednak, jak sam Pan zauważa, jest kwestią wiary, leżącej zupełnie poza sferą moich zainteresowań.

    3. 55rhplus
      55rhplus
      2 miesięcy temu

      ​@Tomasz Kozlowski, ja posługuje się logiką którą zaprowadziła nas w miejscu w którym jesteśmy. Z niej wynika, że prawa fizyki nie mogły powstać przez przypadek tak ja małpa posadzona przy fortepianie nie zagra przez przypadek którejś z symfonii Beethovena. Logicznie pozostaje drugie wyjaśnienie, że te prawa ktoś stworzył. Kto? To już nie kwestia nauki ale wiary. Co do afiszowania się to rozumiem, że ten fizyk powiedział o swoim ateizmie Panu na ucho :) Niestety niektórzy naukowcy dają się wciągać w wojnę ideologiczną czym się kompromitują jako ludzie i naukowcy. Pan Hawking najlepszym przykładem.

    4. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      To pewne, że nie "afiszuję" się ze swoim ateizmem. Po prostu się go nie wstydzę. Zresztą, ściśle rzecz biorąc, nie jestem ateistą, to znaczy nie jestem przekonany, że jakiś Bóg nie istnieje. Nie akceptuję jednak zamykania tej kwestii w ramy dogmatów jakiejkolwiek religii, bo niby dlaczego miałbym na jakąś postawić? Wszak dosłownie każda jest przekonana o swojej racji, poza tym nie słyszałem o żadnej, której dogmaty nie byłyby wzajemnie sprzeczne lub absurdalne. Tak więc odnosząc się do pytania, dopuszczam możliwość, że porządek aktualnego Wszechświata pochodzi od jakiegoś boga lub bogów (czyli super cywilizacji). Nie znam jednak żadnych konkretnych dowodów przemawiających na korzyść tej tezy. Co ciekawe, nie znam również nikogo, kto taki dowód zna lub przynajmniej twierdzi, że zna 🙂

  47. Zbysiu Kopeć
    Zbysiu Kopeć
    3 miesięcy temu

    Newton zajmował się głównie alchemią i astrologią oraz czarami robił złoto z ołowiu, a ogłaszał zasady już opisane przez innych fizyków. Einstein nic nie wymyślił i nie wynalazł, a Teorię Względności napisała żona Einsteina na podstawie opisów innych fizyków.

    1. Zbysiu Kopeć
      Zbysiu Kopeć
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Jest wiele dokumentów tym. Do tego nikt nie wiedział dokumentu, że Einstein się urodził i żył faktycznie.

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      To raczej miejska legenda. Nie zachował się żaden dokument pisany jej ręką i zawierający jakiekolwiek obliczenia. Nie ma ich nawet w listach do męża, tymczasem w listach Einsteina aż się od nich roi. Ponadto pani Einstein nie dała rady ukończyć studiów, mimo wysiłków z jej strony.

  48. P PP
    P PP
    5 miesięcy temu

    Świetny wykład. A czy przestrzeń może poruszać się szybciej od prędkości światła?

    1. Pasowelar Palewluxus
      Pasowelar Palewluxus
      2 miesięcy temu

      Pewnie tak, tyle że "właściwości" układu odniesienia mogą ulec zmianie.

    2. Mirek Zieklinski
      Mirek Zieklinski
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Przecież każde ciało niebieskie zakrzywia przestrzeń. Wszytko jest w ruchu a więc i przestrzeń.

    3. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      5 miesięcy temu

      Przestrzeń nie może się poruszać, ponieważ dla takiego ruchu brakowałoby zewnętrznych punktów odniesienia (jeżeli masz na myśli "całą przestrzeń"). Ruch jest to zawsze zmiana położenia względem jakiegoś układu odniesienia, nie istnieje ruch sam w sobie.

  49. Gniewko Przecudny
    Gniewko Przecudny
    2 miesięcy temu

    Proszę o źródło: 25:08 min.

    1. Gniewko Przecudny
      Gniewko Przecudny
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Dziękuję.

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Tu cytat w brzmieniu oryginalnym plus źródło: www.goodreads.com/quotes/38517-der-mensch-kann-tun-was-er-will-er-kann-aber

    3. Gniewko Przecudny
      Gniewko Przecudny
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski O uciekła mi gdzieś druga część pytania, chodziło mi, co powiedział Schopenhauer, czy nie zaszła tu pomyłka i gdzie mogę sprawdzić że tak powiedział.

    4. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Nie ma takiej opcji, żeby zwyczajnie zadać pytanie? 🙂 W podanym czasie co innego widać, co innego słychać. Nie wiem, czego źródło mam podać.

  50. P PP
    P PP
    5 miesięcy temu

    Z punktu widzenia kota czas w rakiecie płynie wolnej ale dla osoby w rakiecie płynie przecież normalnie.

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      5 miesięcy temu

      Dokładnie tak, póki ta osoba nie opuści rakiety i nie skonstatuje, że jej ukochany jest zgrzybiałym starcem, a przecież minęło (dla niej) tylko pięć lat.

  51. J B
    J B
    2 miesięcy temu

    Muzyka, która nagle się pojawia strasznie przeszkadza. Jeśli to możliwe, proszę jej nie wprowadzać do wykładu. Wykład ciekawy. Pozdrawiam

    1. J B
      J B
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski dziękuje za wyjaśnienie. Pozdrawiam

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Już nie mam siły tłumaczyć. Nastąpiła awaria mikrofonu i muzykę wprowadziłem, żeby zamaskować dziwne odgłosy z tym związane. Po prostu jako mniejsze zło.

  52. P PP
    P PP
    5 miesięcy temu

    BTW czy Spooky action at the distance to nie jest przesłanie informacji w tym samym czasie?

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      5 miesięcy temu

      Tak i nie. Wszystko zależy od skali. Czas Einsteina jest czasem świata makroskopowego. Einstein przewrócił się na mechanice kwantowej; dużo energii stracił na dowodzenie, że nie ma ona sensu, tymczasem istnieje wiele sensów rzeczywistości, w tym sens einsteinowski i sens kwantowy, ten ostatni odnoszący się do zjawisk w kwantowej mikroskali.

  53. Lech Zega
    Lech Zega
    2 miesięcy temu

    Jednostką czasu jest zero które jest początkiem i końcem ośi czasu apsolutnego ,!? = 9876543210123456789

  54. Michał Okołotowicz
    Michał Okołotowicz
    3 miesięcy temu

    32:52... ale już medytacja jest takim stanem?

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Nic mi nie wiadomo na temat medytacji: nie próbowałem, nie doświadczałem, nie próbowałem 🙂

  55. Tomek Kozlowski
    Tomek Kozlowski
    2 miesięcy temu

    Witam serdecznie imiennika 😆

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Aa, powitać, powitać! 😊 Choć czasami mam wrażenie, że jest nas, imienników, ździebko za dużo 😁

  56. Saga Malak
    Saga Malak
    2 miesięcy temu

    Nie, proszę pana. Ateiści nie cenią Augustyna. Był on wyjątkowo głupim człowiekiem, z poważnymi problemami psychicznymi, które silnie wpływały na jego poglądy.

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Ależ stany psychiczne, życiowe peturbacje, lęki tudzież nietrzymanie rączek na kołdrze nie mają żadnego znaczenia w przypadku filozofów! To znaczy - mają w tym sensie, że oczywiście człowiek pisze, a człowiek jest sumą swoich doświadczeń. Jednak liczy się wyłącznie dzieło. Dla mnie Augustyn był głupi, bo bezwarunkowo wierzył w Boga, jednak mam gdzieś, dlaczego wierzył, za sprawą mamusi, cioci czy wujka. Natomiast gdy czytam tę czy inną błyskotliwą myśl wyrwaną z religijnego kontekstu, nie dbam również o to, czy był, czy nie był głupi. A Pani najwyraźniej wciąż ma to z tyłu głowy. Nie mówi Pani "ta sentencja o czasie jest głupia '. Sentencję pozostawia Pani z boku. W jakimś sensie zarzuca mi, że w ogóle ja przytaczam, bo "Augustyn był głupim człowiekiem". No, jeżeli chodzi o mnie - ręce opadają 😀

    2. Saga Malak
      Saga Malak
      2 miesięcy temu

      ​@Tomasz Kozlowski Ja się w ogóle nie unoszę :) To dla mnie kwestie teoretyczne tylko, więc... :) Druga sprawa to, że pana wypowiedź sugerowała, że właściwie to powszechne wśród ateistów stanowisko. A tak nie jest. Co do wpływu Augustyna na różnych myślicieli to złożona sprawa. Wszyscy jesteśmy w jakimś sensie pod wpływem idei, które nas otaczają. Nie da się od tego uciec. Już sam fakt ich poznania wpływa na nasze myślenie. No i zawsze znajdzie się jakiś wyjątek. Nawet kilka wyjątków. Nie jest to jednak podejście "popularne" wśród ateistów. Powiedziałaby nawet, że wręcz przeciwnie. Komentarze na YT to nie jest naukowa dyskusja. Augustyn był głupi, wystarczy zapoznać się z jego dziełami i, przede wszystkim, życiorysem. Trochę winy za ten stan rzeczy ponosi jego mamusia, Monika, to fakt. Można powiedzieć, że to za jej sprawą Augustyn zaczął mieć różne problemy, np. z seksem, co z czasem się coraz bardziej rozwijało i ostatecznie doprowadziło do nienawiści do kobiet. Czego skutki do dziś widać w KK. Płaszczyzna seksualności człowieka (żeby trzymać się jednego przykładu, bo to jednak YT i miejsca nie ma na wyczerpujące ujęcie tematu) ma gigantyczny wpływ na wszelkie jego działania, na postrzeganie rzeczywistości, na poczucie spełnienia, harmonii w życiu itd, itd. A to przejawia się w jego poglądach. Naprawdę nie trzeba mieć doktoratu z psychologii, żeby zauważyć, jak bardzo zrujnowany psychicznie był Augustyn przez tą sferę życia. Początkowo wszystko szło jako tako. Ale jak mamusia kazała mu wygnać kochankę (z którą prowadził do tamtej pory raczej udane, spokojne życie), wszystko zaczęło się zmieniać. W końcu był bliski szaleństwa. Niezrealizowany potencjał seksualny to jest bardzo trudne doświadczenie i nikt sobie z tym nie radzi. I właśnie te doświadczenia rzutują niezwykle silnie na przekonania i idee Augustyna. I już chociażby tylko z tego powodu można powiedzieć, że był głupi. Mógł być inteligentny, mógł być wykształcony, ale był omotany swoimi chorymi ideami.

    3. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      Nie powiedziałem, że wszyscy ateiści go cenią, więc proszę się nie unosić. Choćby Sartre wziął z Auhustyna bardzo dużo, co zostało w dziesiątkach prac udowodnione. Ponadto, co za nienaukowe podejście pisać o myślicielu, że "był głupim człowiekiem". Pani jest psychologiem i badała Augustynowi IQ na podstawie dorobku? 😂

  57. Gnezdun civitas
    Gnezdun civitas
    6 miesięcy temu

    Może czas nie istnieje obiektywnie. Człowiek stworzył tę wielkość na swoje potrzeby i oznaczył ją tylko dla niego zrozumiałymi symbolami.

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      6 miesięcy temu

      @Gnezdun civitas Trzeba jednak grać w tę grę, nie ma alternatywy.

    2. Gnezdun civitas
      Gnezdun civitas
      6 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski zgadzam się. Przecież obiektywizm nie istnieje poza naszym umysłem. Czy coś istnieje? Czy się zaczyna? Czy się kończy? Nie ma różnicy jaką damy odpowiedź.

    3. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      6 miesięcy temu

      @Gnezdun civitas To zdaje się nazywa się materialistyczny agnostycyzm: nic poza umysłem nie może być udowodnione. W szerszym sensie solipsyzm zakłada możliwość, wedle której nie ma nic, jest tylko umysł, który odbiera i porządkuje rzeczywistość. Nie jest wiec jasne dla mnie, czy Ty nie jesteś tylko wrażeniem reagowania na moje filmy na YT. Z drugiej strony Ty nie możesz być pewny, że ja istnieję inaczej niż Twoje fale mózgowe (w tym przypadku dosyć skomplikowane). Ale znowu - czy na pewno Twoje? Bardzo wielu uważa, że wszyscy jesteśmy symulacją komputerową. Nawet wykazano, że to, iż jesteśmy symulacją, jest bardziej prawdopodobne od tego, że nią nie jesteśmy. W obliczu takiej możliwości nasze rozważania o naturze czasu jawią się niczym więcej, jak linijki jakiegoś kodu komputerowego.

    4. Gnezdun civitas
      Gnezdun civitas
      6 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Rozważam trochę jak średniowieczny mnich - filozof. Bez warsztatu naukowego. Może obiektywnie istnieje tylko materia. Np. ludzkie ciało, ale to jak nim władamy - już nie.

    5. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      6 miesięcy temu

      Czas na pewno nie istnieje obiektywnie. Nie jest pewne, czy cokolwiek istnieje obiektywnie; cały wszechświat i te jego tak zwane prawa to konstrukt naszego umysłu. Co do samego czasu; Julian Barbour, któremu poświęciłem sporo miejsca, lansuje teorię świata bez czasu, a jego upływ byłby tylko naszym złudzeniem, spowodowanym przez tzw. kapsuły czasu z przeszłości.

  58. Heniu Szczęśliwy
    Heniu Szczęśliwy
    3 miesięcy temu

    Podróż w czasie jest możliwa ale tylko w ( moim zdaniem ) przeszłość bo ta już zaistniała, a przyszłość tworzymy " tu i teraz " ! Pozdrawiam

    1. Heniu Szczęśliwy
      Heniu Szczęśliwy
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Jestem zwykłym laikiem w " materii czasu " i pisze to co mi wydaje się logiczne. Pan jesteś zaś fizykiem, zdaje się, że nawet może kimś więcej niż magistrem czy inżynierem. ;) Pozdrawiam P. S. Ten film Chaplina z " telefonem komórkowym " nie jest taki dziwny. Jest jeszcze jeden, który nie pasuje do " epoki ", w którym go kręcono. Poza tym w " ziemi " znajdowano już " kamienie ", które wyglądają jak komórka " Predatora " gdyż zamiast " naszych " cyferek i alfabetu łacińskiego miały pismo . . . klinowe lub coś co takie pismo przypominało, a kłócić się nie zamierzam gdyż nie jestem tu po to ale po to aby zgłębić chociaż troszkę swoją ( znikomą ) wiedzę !

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Według teorii wszechświata blokowego, przeszłość i przyszłość "istnieją" w takim samym stopniu, więc kierunek ewentualnej podróży w czasie byłby bez znaczenia.

  59. Institut d'études slaves
    Institut d'études slaves
    3 miesięcy temu

    wiem, ze nic nie wiem

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      I wszystko jasne 😀

  60. Gniewko Przecudny
    Gniewko Przecudny
    2 miesięcy temu

    A co to, lub kto to jest ateista?

    1. Gniewko Przecudny
      Gniewko Przecudny
      2 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski Szukałem w wielu źródłach i wszędzie było głupio zdefiniowane, a to pojecie użyte zostało w tym video, zapewne z jakiegoś powodu, wiec pytam, tylko z ciekawości.

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      2 miesięcy temu

      A co to, Wikipedia tu jest? 😂

  61. Władysław Słupski
    Władysław Słupski
    3 miesięcy temu

    Ta pani z telefonem to się musiała przenieść razem z BTSem.

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      No zwolennicy tezy, że to jest podróżniczka w czasie, łatwo wysuną argument, że przecież połączenie telefoniczne może być realizowane za pomocą wifi i na wehikule czasu mógł działać hotspot, taka lokalna czasowo i miejscowo sieć dla całej wycieczki 🙂

  62. Ultima Thule
    Ultima Thule
    3 miesięcy temu

    NONSENS. Prawa fizyki ZALEŻĄ od czasu, bo ekspansja Wszechświata postępuje w JEDNYM KIERUNKU.

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Nie bardzo rozumiem to "bo", zauważam zero wynikania. I co to niby znaczy "w jednym kierunku"? Istnieją uzasadnione hipotezy, wedle których lokalnie wszechświat się kurczy. Natomiast rozszerzanie też nie jest wszędzie jednorodne, o czym można poczytać na przykład tutaj: www.nasa.gov/mission_pages/chandra/news/universe-s-expansion-may-not-be-the-same-in-all-directions.html

  63. Barnaba Lidtke
    Barnaba Lidtke
    3 miesięcy temu

    Dźwięk bardzo kiepskiej jakości+ zakłócająca odbiór muzyka w tle

    1. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Jedno z drugim się łączy 🙂 Muzyka jest tam, gdzie szumy już były wyjątkowo nie do zniesienia. Rzecz w tym, że mikrofon uległ awarii i zorientowałem się dopiero po nagraniu. Mikrofon już wyrzuciłem, natomiast nie było czasu na ponowne nagrywanie całości, goniły mnie terminy.

  64. Justyna Williamson
    Justyna Williamson
    3 miesięcy temu

    To tlo bardzo rozprasza.

    1. Justyna Williamson
      Justyna Williamson
      3 miesięcy temu

      @Tomasz Kozlowski okay

    2. Tomasz Kozlowski
      Tomasz Kozlowski
      3 miesięcy temu

      Już nie mam siły się tłumaczyć. Po prostu podaj numer konta, a ja zwrócę za bilety 😀