Wezwanie na śmierć. Paulina Ozga - 5NZ #97

Justyna Mazur-Kudelska
5 300 wyświetleń 163K

Praca pracowników socjalnych i kuratorów sądowych nazywana jest syzyfową. Nie wszyscy są gotowi na tak wielkie poświęcenie i pokłady zrozumienia i empatii w kierunku swoich podopiecznych. Paulina Ozga żyła historiami ludzi, których obejmowała opieką, była niemalże na ich każde zawołanie, nieraz ryzykując swoim zdrowiem czy bezpieczeństwem. Ta gotowość do niesienia pomocy każdemu, kto jej potrzebował ostatecznie doprowadziła ją na schody domu, przed którym straciła życie. Do dziś zabójca nie został ujęty i skazany. Czy to kiedyś się zmieni?
Zostań Patronem:
www.patronite.pl/justynamazur
paypal.me/justynaamazur
Wesprzyj na PLpost
Możesz mnie spotkać:
Grupa: groups/PiateN...
_____
Słuchaj na:
Spotify: spoti.fi/2WM488O
Apple Podcasts: apple.co/3CELhCr
Tidal: bit.ly/3tUkXAw
Google Podcasts: bit.ly/3I7v5L6
PLpost: bit.ly/2Ur9Cbw
_____
Muzyka wykorzystana w odcinku:
Wstęp: Convolv - The firm within, The Six Realms - I Think I Can Help You
Czołówka: Doug Maxwell - Heartbeat of the Hood
Tło: Luke Atencio - Counsel
Tyłówka: The Inner Sound - Jesse Gallagher
Musicbed SyncID:
MB01TFL0BRK5AZQ
_____
Wybrane źródła:
interwencja.polsatnews.pl/rep...
uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n...
gazetawroclawska.pl/ona-lubil...
gazetawroclawska.pl/zabojca-k...
vod.tvp.pl/video/magazyn-krym...

Komentarze: 517

  1. Minimalistyczny Konsument
    Minimalistyczny Konsument
    3 miesięcy temu

    To jest niedopuszczalne, żeby jacyś pracownicy socjalni udawali się po zmroku w pojedynkę w różne takie rejony środowisk patologicznych i meliniarskich. Sprawca bez wątpienia dobrze znał swoją ofiarę i jej przyzwyczajenia. W takich sytuacjach na miejsce powinna być wzywana policja, by sprawdziła, czy istotnie jakieś niepokojące rzeczy mają miejsce i tyle. Wszystkie telefony szczególnie anonimowe tacy pracownicy powinni mieć nagrywane tak na wszelki wypadek. Szkoda, że nie udało się ustalić sprawcy, bo tu w grę wchodzi dość ograniczona ilość możliwych sprawców. Najprawdopodobniej to ktoś miejscowy znający teren z pewną inteligencją przestępczą. Motyw zbrodni z namiętności jest dość chwytliwy, ale nie wykluczone są także inne motywy!

    1. noa noe
      noa noe
      2 miesięcy temu

      @chding zuure skąd takie info?

    2. Dariusz Niedzielski
      Dariusz Niedzielski
      2 miesięcy temu

      No tak pytanie jest czy sprawca nie mógł być ktoś z innych rodzin które miała przypisane Paulina. Zakładam że policja to sprawdziła i wykluczyła dlatego kochanek/adorator został jako jedyna opcja.

    3. Minimalistyczny Konsument
      Minimalistyczny Konsument
      3 miesięcy temu

      @chding zuure Jak się nie przyznał, ani nie ma dowodów. czy świadków wiążących osobę z danym czynem, to jest to osoba podejrzewana, czy podejrzana nie wiem jaka forma jest bardziej prawidłowa. Winnym sprawcą będzie wtedy jak taki wyrok wyda sąd. To, że to wszystko w miarę logicznie pasuje, to za mało.

  2. Pixi
    Pixi
    3 miesięcy temu

    Miałam. wielką nadzieję że morderca zostanie złapany. Niestety tak się nie stało. Przerażające jak zaplanował to zabójstwo i nie chciał odpuścić, by dziewczyna uszła z życiem. Może to zbrodnia z motywem "Mnie się nie odrzuca! Nie będziesz moja, to nikt nie będzie Ciebie mieć!" Straszne że ten morderca dalej sobie chodzi po wolności, zadowolony z siebie i z życia. Może nawet będzie słuchać tego podcastu. 😖😖😖

    1. Milena Michalik
      Milena Michalik
      3 miesięcy temu

      Też mi się wydaje, że oatrzac o tym, hak wygląda profil psychologiczny tego człowieka, myślę, że mogli np raz pod wpływem chwili spędzić że sobą noc, ona więcej nie chciała a on ją nachodził. W końcu stwierdził, tak jak mówisz - "Jak ja cie nie mogę mieć, to nikt nie będzie."

  3. Rafał Karnaś
    Rafał Karnaś
    3 miesięcy temu

    Tak się składa, ze poznałem Paulinę osobiście w szkole policealnej. To była bardzo ciepła osoba, z sercem na dłoni dla każdego. Zapadla mi w pamięć jako osoba ciągle uśmiechnięta i otwarta na ludzi. Wiadomość o jej śmierci była dla mnie szokiem.

    1. pastelcat ;
      pastelcat ;
      2 miesięcy temu

      Jak to było, jak masz miękkie serce to obyś dupy nie miał szklanej…

    2. Rhesus Negative
      Rhesus Negative
      2 miesięcy temu

      @x y mnie się wydaje, że ten facet zwyczajnie ją nachodził, a ona próbowała się od niego uwolnić. I za to pewnie się zemścił, na zasadzie że albo on ją będzie miał, albo nikt.

    3. x y
      x y
      2 miesięcy temu

      Taka dobra a zadawała się z jakimś chłopem za plecami męża w ich własnym domu

    4. Danuta Sadowska
      Danuta Sadowska
      3 miesięcy temu

      @ewa krol i tu źle powiedział..bo serce ma mózg..gorzej jednak z tym, że oceniamy innych po sobie..wydaje się nam, że ktoś by nie mógł czegoś zrobić,bo my nie moglibyśmy

  4. Villemo K
    Villemo K
    3 miesięcy temu

    Nie mam pojęcia kto zabił tę kobietę. Tylko powiem, że nie rozumiem dlaczego sama tam pojechała. Pracowałam kilka lat jako asystent rodziny i zawsze "zazdrościłam" kuratorom, że mogą jechać w obstawie policji, a mi to nie przysługiwało. Kiedy czułam straszny lęk przed wizytą, jechałam z mężem, który na mnie czekał.

    1. Ewelina
      Ewelina
      3 miesięcy temu

      Też byłam AR. Kuratorka w obstawie policji zabrała matkę i jej dwoje dzieci do ośrodka dla ofiar przemocy. Tego dnia nie udało się zabezpieczyć trzeciego dziecka, ponieważ w chwili przyjazdu policji chłopiec schował się..... Następnego dnia razem z kuratorką pojechałam do szkoły tego dziecka. Kurator zabrała go a mi kazała pojechać do ojca i powiadomić, że już cała rodzina przebywa w ośrodku i ma się,, nie martwić,, bo chłopiec nie wróci po szkole do domu. Wiedząc, że ten facet jest agresywny i nieobliczalny poinformowałam ją, że i owszem pojadę do niego ale nie sama! Pojechałam na posterunek policji prosząc o wsparcie. Policjanci byli zajęci ale obiecali mi, że jak będą w tej miejscowości i tak planują tam być to wstąpią do tego ojca i sami przekażą mu wiadomość. Kuratorka miała czelność powiedzieć mi, że nie nadaje się do tej pracy skoro boję się jechać do tego faceta sama. Sorry, ale to była głupia pi...a. Zaoferowałam jej, że mogę zostać z chłopcem a ta może do niego podjechać jeszcze jak byłyśmy w szkole... NIE CHCIAŁA.. Wniosek nasuwa się sam.

  5. Tomasz Opaliński
    Tomasz Opaliński
    3 miesięcy temu

    Przyszła na świat w okresie stanu wojennego, ale to nie przeszkodziło jej w byciu dobrą osobą- błyskotliwe, naprawdę ;)

    1. Hania Bera
      Hania Bera
      2 miesięcy temu

      Mój rocznik,82,urodzony w stanie wojennym,nie pamięta tego okresu,a na nasz rozwój miał głównie wpływ dom rodzinny,a nie okoliczności polityczne.

    2. Anna Wa
      Anna Wa
      3 miesięcy temu

      @Saszka Wytłumacz choć jednym zdaniem, bo według mnie kryje się w tym jakaś niewiedza o realiach tamtych czasów. Boję się, że młodzi ludzie rzeczywiście mogą uważać pokolenie stanu wojennego za w pewien sposób ułomne, zdegenerowane natomiast ludzi, którzy urodzili się w Walentynki niejako naznaczonych miłością. Obawiam się, że ktoś zaszczepia takie schematy w umysłach nowych pokoleń i później wychodzą takie "kwiatki".

    3. Saszka
      Saszka
      3 miesięcy temu

      Skrót myślowy. Ja zrozumiałam 🤷🏽‍♀️

    4. Katarzyna Cyranka
      Katarzyna Cyranka
      3 miesięcy temu

      Też na to zwróciłam uwagę :) przyszłam na świat w samym sercu stanu wojennego i nie narzekam na dobroć własną zanadto ;)

    5. Anna Gburek
      Anna Gburek
      3 miesięcy temu

      I w Walentynki.Tylko,że wtedy w Polsce chyba nikt o tym "święcie"nie miał bladego pojęcia🤔🙄

  6. Ewelina
    Ewelina
    3 miesięcy temu

    Pracowałam w pomocy społecznej 5 lat. Niejednokrotnie wchodząc do rodziny z problemem alkoholowym i założoną Niebieską Kartą serce podchodziło mi do gardła. Podopieczni ośrodka, którzy nadużywają alkoholu, zaniedbują dzieci w stosunku do pracowników socjalnych, asystentów rodziny zachowują się często w sposób bardzo agresywny. Kochałam moją pracę. Z perspektywy czasu uważam jednak, że w pewnych sytuacjach zachowywałam się bardzo nierozważnie. Byłam odważnym pracownikiem, pełnym pasji. Nie balam się skonfrontować z pijanym, agresywnym podopiecznym. Podobnie jak bohaterce tego odcinka zależało mi najbardziej na dobru dzieci w tej rodzinie. Gdy Justyna opowiadała o chwili napasci na Paulinę poleciały mi łzy. Miałam dużo szczęścia, że nigdy nic takiego nie przytrafiło się mnie. Ubolewam, że zawód pracownika socjalnego/kuratora/asystenta rodziny jest tak bardzo niedoceniany w społeczeństwie. 😢

  7. 2991vanilia
    2991vanilia
    3 miesięcy temu

    Pracowałam w sądzie w wydziale rodzinnym jako sekretarz sądowy, to do jakich rodzin wysyłaliśmy kuratorów na wywiad, a potem czesto gesto zlecony byl nadzór to naprawdę masakra :/ Bałabym się tam iść w ciagu dnia, po jasności w obsadzie mężczyzn a co dopiero będąc sama. A już nie mówiąc o sytuacjach gdzie interwencyjnie zlecalismy odebranie dzieci :/ Oby kiedys sprawca tej strasznej zbrodni odpowiedzial za swój czyn.

    1. IksiIksi
      IksiIksi
      3 miesięcy temu

      "Kilka miesięcy wcześniej sąd ograniczył matce dwulatka prawa rodzicielskie. Uzasadnienie: warunki w jakich wychowywano dziecko. W domu było brudno, w rodzinie zaś alkohol był niczym chleb powszedni." - Dlaczego w przypadku tej rodziny, gdzie 2 latek był wychowywany w patologicznej rodzinie, miał on tylko dozór kuratora?Co musi się dziać, by dziecko zostało wyrwane z patologii? W jakim przypadku zleca się odebranie dzieci. Pytam poważnie, bo poza morderstwem pani Pauliny szokuje mnie sytuacja tego dziecka i niepełnosprawnej dziewczyny.

  8. Monika Herkoperec
    Monika Herkoperec
    3 miesięcy temu

    Makabryczne. Gdy moja Mama w latach 60 XX w. była kuratorem sądowym, miałam około 3-4 lat. Zawsze chodziła do podopiecznych z asystą milicji.

    1. Janka Gadowska
      Janka Gadowska
      2 miesięcy temu

      @jadzikja - jednak powinna byla poprosic o asystę policjanta

    2. jadzikja
      jadzikja
      3 miesięcy temu

      @Monika Herkoperec to nie ma żadnego znaczenia, młoda kobieta nie powinna nigdy sama interweniować sama w takiej sytuacji... W sumie nie ważne czy to kobieta, czy mężczyzna... Jak spotkanie nie było umówione z taką rodzina i jest podejrzenie że dzieje się coś nie tak, to trzeba się zabezpieczyć, to logiczne ...

    3. Monika Herkoperec
      Monika Herkoperec
      3 miesięcy temu

      @jadzikja no nie wiadomo czy prosiła. Chociaż sądząc po trybie życia tej rodziny to musiała być znana policji i niewykluczone, że bywali tam nie raz na interwencjach.

    4. jadzikja
      jadzikja
      3 miesięcy temu

      @Monika Herkoperec tylko pytanie czy ta kobieta prosiła o taką pomoc i została jej odmówiona... Bo jak policja ma zgłoszenie od kuratora, domyślam się że ta pani była kuratorem społecznym, a nie zawodowym, to nie ma bata, musi pojechać.

  9. Ksenia Ruda
    Ksenia Ruda
    3 miesięcy temu

    To musi być osoba, która wiedziała o Pani Paulinie 'więcej' - w sensie, wiedziała że pracuje jako kurator, że opiekuje się ową rodziną, że jest bardzo empatyczna i pojedzie sprawdzić, czy anonimowy telefon to prawda... Bardzo smutna historia, oby doczekała się finału i szczerze życzę sprawcy aby sumienie nie dawało mu żyć i spać spokojnie...

  10. Katarzyna Plama
    Katarzyna Plama
    3 miesięcy temu

    Cieszę się że moja mama nie wykonuje już tego zawodu. Do tej pory pamiętam jak kazała mi dzwonić do taty gdyby nie wróciła w ciągu 15 min, podczas gdy czekałam w aucie pod meliną. Ta praca jest zbyt niebezpieczna.

    1. Anna Robak
      Anna Robak
      27 dni temu

      @Magdalena Borek no jednak ważne czy to był kochanek, bo w komentarzu wyżej oskarżasz ją o zdradę małżeńską. Może się trochę hamuj.

    2. Anna Dk
      Anna Dk
      2 miesięcy temu

      @Magdalena Borek a można to drżeć się pisząc komentarz? Piszesz głupoty ktoś zwraca Ci uwagę na to.

    3. Magdalena Borek
      Magdalena Borek
      2 miesięcy temu

      @Ewa Morawska nie drzyj sie na mnie babo. Nie wymyśliłam sobie tego przecież.

    4. Ewa Morawska
      Ewa Morawska
      2 miesięcy temu

      @Magdalena Borek Nie powinna pani używać słowa kochanek!!! Przecież zamordowana nie może się obronić, wyjaśnić, a jakie szkody Jej bliskim może wyrządzić takie stwierdzenie!? Poza tym uważam, że nie był to żaden kochanek, tylko znajomy, który zakochał się w Paulinie chorą miłością i nie dawał Jej spokoju. To, że przychodził pod nieobecność męża, nie jest niczym dziwnym, a to, że Ona go wpuszczała, też nie, jak wiemy była bardzo serdeczną, empatyczna osobą.Widocznie w pewnym momencie, dała temu komuś do zrozumienia, że nie chce kontynuować tej chorej znajomości.

    5. Kama
      Kama
      3 miesięcy temu

      Szczerze, to tak średnio odpowiedzialnie brzmi ze strony rodzica...zrzucanie odpowiedzialności na dziecko, dzwon jakby mnie nie było.

  11. Saszka
    Saszka
    3 miesięcy temu

    Dzięki takim ludziom jak Pani Paulina świat jest lepszym miejscem 😔Ogromna tragedia, bardzo współczuję rodzinie, bliskim i wszystkim, którym nie zdążyła pomóc. Mam nadzieję, że ludzie/człowiek, który jest odpowiedzialny za tą zbrodnie stanie przed sądem😔Justyna -🤞🏾trzymamy kciuki, żeby wszystko się udało! ♥️Powodzenia i szybkiego powrotu do pełni sił.

  12. Lucky
    Lucky
    3 miesięcy temu

    Strasznie smutna historia.... Taka dobra osoba zginęła taką tragiczną śmiercią ;(

  13. Alicja maluje
    Alicja maluje
    3 miesięcy temu

    dziwnie mi cieszyć się na nowy odcinek, bo to jednak ludzkie dramaty, ale dobrze, że jesteś

    1. Janina Wysocka
      Janina Wysocka
      3 miesięcy temu

      @Hanna Bab Dziwne podejście do ludzkich dramatów. Rodzina, najbliżsi, dziecko do końca życia będą tkwić w rozpaczy i wielkim poczuciu krzywdy, a my możemy napisać cokolwiek, np.extra sprawa, przy słuchaniu prasowałam i czas tak szybko minął, że uporałam się z ogromnym stosem ubrań; fajnie było. PS Normalny człowiek zna uczucie empatii i taktu stosownego do sytuacji.

    2. Lusi
      Lusi
      3 miesięcy temu

      @Hanna Bab ale nie jesteś, więc nie potrafisz wczuć się w sytuację takich osób.

    3. Kasia S
      Kasia S
      3 miesięcy temu

      To jest b. niebezpieczna praca. Miejsca ktore odwiedzasz i ludzie ktorych spotykasz przekraczaja tzw powszechne normy. Powinna jednak zachowac ostroznosc i wzywac policje. Choc kiedy teraz o tym mysle tez czesto jezdzilam sama w podobne miejsca.

    4. Jednorożec 🦄
      Jednorożec 🦄
      3 miesięcy temu

      @Hanna Bab niektórzy chcą sprawdzić czy autor podaje się rzetelne informacje.

    5. Hanna Bab
      Hanna Bab
      3 miesięcy temu

      @Małgorzata Ozga gdybym była rodziną zamordowanej nie byłoby mnie na takich kanałach. Miałabym dość tego co przeżyłam w życiu. Po co jeszcze słychać o tragediach innych.

  14. Marysia S.
    Marysia S.
    3 miesięcy temu

    Praca szalenie ciężka i odpowiedzialna (mam znajomą, która właśnie ją pełni) ale tu odnoszę wrażenie, że nie została popełniona przez kogoś z podopiecznych. Oby kiedyś sprawca został złapany.

  15. Gudrun
    Gudrun
    3 miesięcy temu

    Trzymam kciuki za ciebie aby op się udała i aby wszystko było ok 👍🏻🙋‍♀️pozdrawiam

  16. Agnes
    Agnes
    3 miesięcy temu

    Jej śmierć nie miała nic wspólnego z jej pracą. To wygląda na morderstwo na tle osobistym . Nawiązała relację z niewłaściwą osobą i ten ktoś się zemścił prawdopodobnie z powodu odrzucenia. Gdyby pracowała w innym zawodzie morderca i tak znalazł by sposób aby ją dopaść.

    1. Jacek Wallpw
      Jacek Wallpw
      2 miesięcy temu

      Policję i inne instytucje mamy byle jakie bo śladów było mnóstwo ale nie zabezpieczono ich. Np co że dzwonił z kupionego sima , przecież telefon musiał się logować,itp,itd, GPS, każdy telefon ma sygnał puk, itp,itd. Spieprzona,prostą sprawa.do rozwiązania.

    2. Jana Dziedzic
      Jana Dziedzic
      2 miesięcy temu

      .

    3. x y
      x y
      2 miesięcy temu

      Dokładnie!

    4. malina035
      malina035
      3 miesięcy temu

      Ona pracowała jako kurator sądowy, jedno nie wyklucza drugiego

    5. Katarzyna Zatorska
      Katarzyna Zatorska
      3 miesięcy temu

      Też tak uważam

  17. czterolistna koniczynka
    czterolistna koniczynka
    3 miesięcy temu

    Dziękuję Justyno za ten odcinek, tym bardziej, że jest mi on "szczególnie bliski" ze względu na zawód, który wykonuję. P.S. Życzę Ci Justyno, aby operacja przebiegła pomyślnie i szybko wracaj do zdrowia i do robienia nowych odcinków, bo chyba się od nich uzależniłam ;) Pozdrawiam.

  18. Martuszka Kamienska
    Martuszka Kamienska
    3 miesięcy temu

    Kolejna smutna sprawa... Nigdy o niej nie słyszałam. Pani Justyno trzymam mocno kciuki żeby wszystko poszło bardzo dobrze. Pozdrawiam serdecznie 😘

  19. Marianna Przybysz
    Marianna Przybysz
    3 miesięcy temu

    W tej pracy bardziej niż Odwaga,potrzebna jest Rozwaga

  20. Kama
    Kama
    3 miesięcy temu

    Tragiczna sprawa, pamiętam jak było o tym głośno. Jednak nie rozumiem, po co jechać na wezwanie telefoniczne jako Kurator na miejsce awantury? W takiej sytuacji nie powinna wezwać na miejsce policję i tyle? Policja ma środki do tego, żeby zareagować. Nawet gdyby była awantura, nie wiem ktoś biłbym dziecko, to jak Kurator ma zareagować w danej chwili? Obezwładnić kogoś? Nie rozumiem...

  21. V e r o n i c a
    V e r o n i c a
    3 miesięcy temu

    Myślicie, że nie rozpoznałaby głosu swojego znajomego/kochanka przez telefon? Hmm… Ja akurat pomyślałam, że to mogła być osoba z jakiejś innej rodziny, którą Paulina miała kiedyś pod swoją pieczą, i której w ich mniemaniu „zaszkodziła”?

    1. Natalia W.
      Natalia W.
      3 miesięcy temu

      @bestia119 mowa była o tym, że połączenia były wykonywane z jej numerem.

    2. Ewelina
      Ewelina
      3 miesięcy temu

      Też o tym pomyślałam.

    3. bestia119
      bestia119
      3 miesięcy temu

      Nie jestem pewien czy telefon był bezpośrednio do niej. Myśle, że takie sprawy załatwia się przez jakas centrale, która sprawę przekazuje dalej.

    4. Wioleta S
      Wioleta S
      3 miesięcy temu

      Jeśli domniemany kochanek miał wspólnika to duża szansa, że jednak z czasem się wygada.

    5. maria stefaniak
      maria stefaniak
      3 miesięcy temu

      A może kochanek miał wspólnika, który dzwonil

  22. Nina Dark
    Nina Dark
    3 miesięcy temu

    Potworna zbrodnia 😡nie jestem jednak w stanie zrozumieć zlekceważenia ostrzeżeń męża a wcześniej siostry... Osoba znająca pracę od podszewki, możliwość zagrożenia zdrowia i życia, tak lekceważy owo zagrożenie. Wystarczyło zadzwonić do tamtejszego komisariatu aby policja na miejscu sprawdziła prawdomówność dzwoniącego, niepotrzebna śmierć 😢😢😢

    1. Gustava Klimt
      Gustava Klimt
      2 miesięcy temu

      @Paw EL pozwolenie można sobie wyrobić.

    2. Rafaello
      Rafaello
      3 miesięcy temu

      @amogus noo 😁🤦

    3. amogus
      amogus
      3 miesięcy temu

      @Rafaello i niepotrzebnie koloryzuje: "urodziła się niemal w drugą miesięcznicę stanu wojennego"..

    4. andrzej ciechanowski
      andrzej ciechanowski
      3 miesięcy temu

      @Paw EL widać nie macie pojęcia o takiej pracy. Jaki byłby sens pracy kuratora gdyby wszędzie chodził z policją. Jaka byłaby współpraca, a raczej praca kuratora z rodziną jeśliby za jego plecami stał uzbrojony policjant? To nie jest zawód dla wszystkich, ale szkoda że zarobek jest tak marny, jak i w wielu pokrewnych zawodach

  23. Iwona Czesna
    Iwona Czesna
    2 miesięcy temu

    Dziękuję za kolejny odcinek. Tragiczna historia pełna tajemnic😢

  24. Marta Kudyba
    Marta Kudyba
    3 miesięcy temu

    Dziękuję i przesyłam życzenia zdrowia!

  25. Saszka
    Saszka
    3 miesięcy temu

    Dzięki za kolejną historię, przesłucham wieczorem.

  26. Anna Zablocka
    Anna Zablocka
    3 miesięcy temu

    Zbrodnia z nienawiści,dziwi mnie, że kuratorka jedzie na interwencję bez policji. Bardzo dziwna zbrodnia, może ktoś uważał, że kuratorka zrobiła komuś krzywdę i ten ktoś się zemścił. Może to dotyczyć jej pracy

    1. MsSpa2007
      MsSpa2007
      2 miesięcy temu

      @M C no żeś wyjaśnił... Masz twarde dowody nie ma co, nie mam czasu wyszukiwać komentarzy "pani Oli"

    2. M C
      M C
      3 miesięcy temu

      @MsSpa2007 bo przeczytaj komentarz pani Oli

    3. MsSpa2007
      MsSpa2007
      3 miesięcy temu

      @M C a wiesz to na pewno, bo ...?

    4. Olga Ćwik
      Olga Ćwik
      3 miesięcy temu

      @Agnieszka Konarska zależy to pewnie od miejsca. Raz miałam interwencję, podczas której policjanci sami mi powiedzieli, żebym nigdy tam sama nie jeździła, lecz z nimi.

    5. Mania Bania
      Mania Bania
      3 miesięcy temu

      Nie policja nie jeździ w celu przeprowadzenia wywiadu i nie asystuje kuratorom podczas wejścia w środowisko bo to nie ich praca a praca kuratora. W tym przypadku została zgłoszona interwencja że trwa libacja a w domu jest małe dziecko, nie wiem dlaczego ktoś dzwonił na prywatny numer tej pani, nie wnikam ale jeśli takie sytację zdarzały się częściej to widocznie tej Pani to odpowiadało, tak czy inaczej nie rozumiem dlaczego ta Pani nie zgłosiła tego na policję że taki telefon dostała i oni powinni to pierwsi sprawdzić lub ewentualnie poprosić ich o asystę jak już chciała sama zobaczyć. No niestety ale można było tej tragedii uniknąć.

  27. Karolina j
    Karolina j
    3 miesięcy temu

    Co za straszna historia . Nie mogę powstrzymać łez. Sama nie wiem czy to dobry pomysł słuchać ciebie Justynko. Ja czasami po prostu przeżywam te historie. Zwłaszcza gdzie giną dzieci. Pozdrawiam serdecznie.

  28. Blanka
    Blanka
    3 miesięcy temu

    Kiedy kończysz oglądać akurat pierwszy odcinek "po piąte" a tu wskakuje akurat nowy💪

  29. Beata K
    Beata K
    3 miesięcy temu

    Dziękuję za odcinek ❤ Życzę dużo zdrowia 👍✊️

  30. Jovi R
    Jovi R
    3 miesięcy temu

    To są miejscowości blisko mnie...pamiętam jak autobusem jedzilam do szkoły do środy Śląskiej przez Michałów...nie zapomnę tych widoków, wszedzie taśmy policyjne na tej posesji gdzie została zabita...

  31. Joanna Matuszczak
    Joanna Matuszczak
    3 miesięcy temu

    Justyno, czy zrobiłabyś podcast o morderstwie dwojga studentów w Górach Stołowych z 1997 roku?

  32. Bożena Makuła
    Bożena Makuła
    3 miesięcy temu

    dziwne,ze nie zebrano zadnych sladów na miejscu zbrodni... ArchwumX da rade,ale musi miec jakis punkt zaczepienia...trzymam kciuki za rozwiazaniem tej zbrodni,pozdrawiam :)

    1. Jednorożec 🦄
      Jednorożec 🦄
      3 miesięcy temu

      @Bożena Makuła było zimno, miał ciepłe ubranie, rękawiczki, mógł osłaniać twarz. Poza tym przewinęło się tam wiele osób. Pozostaje mieć nadzieję że mógł jakieś ślady biologiczne pozostawić na jej ubraniu, ale gdyby tak było to mieliby materiał porównawczy, żeby wykluczyć Grzegorza.

    2. Bożena Makuła
      Bożena Makuła
      3 miesięcy temu

      @Wiola K. zastanawiam sie,jak to mozliwe,ze nie zebrano zadnego materiału na miejscu zbrodni.. :/

    3. Pixi
      Pixi
      3 miesięcy temu

      @Wiola K. Szok. Nic mu nie zrobią. On zadowolony, że "da się"...

    4. Wiola K.
      Wiola K.
      3 miesięcy temu

      tam jest jeden podejrzany, ale nie ma dowodów

  33. Anna Pilat
    Anna Pilat
    3 miesięcy temu

    Dziękuj za odcinek.Słyszałam już o tej zbrodni i dziwi mnie trochę fakt, żen nikt nie zainteresował się innymi rodzinami, którymi się opiekowała oraz jej środowiskiem w pracy. Czasem osoba zazdrosna o sukcesy może być równie niebezpieczna i zdolna nawet do zbrodni. Takie zamykanie się policji na jednym tylko podejrzanym nie jest chyba dobrym rozwiązaniem...

    1. MJ Tokarska
      MJ Tokarska
      3 miesięcy temu

      Zainteresował się. Policja w pierwszej kolejności brała pod uwagę byłych i aktualnych podopiecznych i ludzi z pracy. Przecież Justyna mówi, że ten 'kolega' wypłynął w dalszym etapie śledztwa.

  34. Roksana Urbańczyk
    Roksana Urbańczyk
    3 miesięcy temu

    Czekałam z niecierpliwoscia ma kolejny podcast. Zabieram sie za słuchanie.

  35. wolanica
    wolanica
    3 miesięcy temu

    Szkoda, że po otrzymaniu tych telefonów po prostu nie wzywała Policji i jak już chciała tak bardzo sprawdzić, czy faktycznie przekazane informacje polegą na prawdzie wchodzić na teren posesji tylko przy asyście funkcjonariuszy.

  36. Sylwia Jaworska
    Sylwia Jaworska
    3 miesięcy temu

    Jestem byłym pracownikiem socjalnym. Doświadczenie na całe życie i rana w sercu, która powoli zamienia się w bliznę, której nie usunie żadne ciepłe słowo, miły gest czy miłe chwile. Trudny zawòd, ktòry ma za mały przestiż.

    1. Ewelina
      Ewelina
      3 miesięcy temu

      @-K- nie, pracownicy socjalni, których spotkałam do tej pory to zazwyczaj ciepłe i życzliwe osoby, które mają serce na dłoni. Widząc co się dzieje u podopiecznych, bardziej doceniamy to co mamy. Niejednokrotnie wracając z pracy, przytulałam się do męża mówiąc,, jak ja się cieszę, że mam takiego fajnego mężczyznę ❤️"

    2. Ewelina
      Ewelina
      3 miesięcy temu

      Też kiedyś pracowałam w pomocy społecznej. Zgadzam się z Tobą w 100%. Nikt tego zawodu nie szanuje a niejednokrotnie narażalam zdrowie i życie w terenie.

    3. -K-
      -K-
      3 miesięcy temu

      @Sylwia Jaworska Ani przez moment nie sugerowałem że zdradzasz partnera, pytałem tylko, czy w branży pracowników socjalnych jest to zjawisko równie powszechne jak np. w Policji (co obserwuję bezpośrednio). Jednak fakt, że moje pytanie potraktowałaś personalnie, również o czymś świadczy.

    4. Sylwia Jaworska
      Sylwia Jaworska
      3 miesięcy temu

      Nieuczciwość w uczuciach zdarza się w każdej sferze czy to zawodowej, czy to finansowanej. Oprócz pracownika socjalnego, jestem również menadżerem i wolontariuszem. W żadnej z tych ròl nie krzywdzę drugiego człowieka, który z jakiś względów jest mi bliski emocjonalnie.

  37. Sylwia Ostrowska
    Sylwia Ostrowska
    3 miesięcy temu

    Dziękuję Justyna🌹 Myślami jestem z Tobą ❣️ trzymam kciuki Pozdrawiam serdecznie 🤗🍀🍀🍀

  38. AnnaMolly
    AnnaMolly
    3 miesięcy temu

    Justyno, zdrowia i do uslyszenia! Pod koniec zeszlego roku odkrylam Twoje podkasty, calkowicie przypadkiem. Umilily mi dluga kanadyjska zime. Bardzo cenie Twoja prace.

  39. Angelika Dropik
    Angelika Dropik
    3 miesięcy temu

    Jaka miła niespodzianka 🥰❤️

  40. Ewa ingrid Bielas
    Ewa ingrid Bielas
    3 miesięcy temu

    Bardzo ciężko jest powiedzieć dlaczego kuratorka została zamordowana. Może kochanek lub wynajęta osoba. Mąż zmarłej kobiety powinien wystąpić do Sądu o ponowne rozpatrzenie akt i o to żeby tę osobę która prawdopodobnie była kochankiem poddać badaniu wiarografem.

    1. Ewa S
      Ewa S
      2 miesięcy temu

      @alegromoderator zgadza się. Wariografu nie dopuszcza się jako dowodu w sprawie właśnie dlatego, że może dać fałszywy wynik. A wiele osób po konsultacji z prawnikiem odmawia takiego badania, bo jeśli są niewinne a wiariograf pokaże inaczej to policja się już od Ciebie nie odczepi. A w najgorszym przypadku podłoży Ci "dowody" żeby coś na Ciebie mieć, ślepo wierząc w maszynę.

    2. Dariusz Niedzielski
      Dariusz Niedzielski
      2 miesięcy temu

      @alegromoderator ale brednie piszesz. Chcesz kgoos trzymać w celi bez podstawy bo masz podejrzenie ale brak dowodów, no tak prawo nie działa. Pamiętaj też że wariograf to nie jest jakaś magiczna maszyna. Mierzy jedynie pewne parametry i może dać fałszywe wyniki jeśli ktoś np. będzie pod wpływem dużych emocji czy stresu.

    3. alegromoderator
      alegromoderator
      2 miesięcy temu

      To w takim razie jeśli ktoś nie chce się poddać temu badaniu, musi mieć świadomość że będzie zatrzymany w celi dopóki pęknie i przyzna się lub podda temu badaniu! To jest proste. O czym w ogóle mowa.

    4. Jednorożec 🦄
      Jednorożec 🦄
      3 miesięcy temu

      Nie da się zmusić do tego badania.

  41. Marta Inglot
    Marta Inglot
    3 miesięcy temu

    Witam. Pamiętam tą tragedię 😟 to była bardzo głośna sprawa. Dziękuję za przypomnienie, pozdrawiam🥀 to🌹🌺

  42. Jasaszla Suma
    Jasaszla Suma
    3 miesięcy temu

    dziekuje za odcinek ❤️

  43. Mollie and Dollies
    Mollie and Dollies
    3 miesięcy temu

    Cieszę się że moja mama już nie wykonuje tego zawodu. 😞 bardzo przykra historia.

  44. Mona Liza
    Mona Liza
    3 miesięcy temu

    Zawód który mogą nie znosić bezrobotni bezdomni czy złodzieje przestępczy Coś złego może się przydarzyć

  45. Anna Wa
    Anna Wa
    3 miesięcy temu

    Dużo osób porusza kwestię głosu "kochanka". Głos jednak można łatwo zmienić. Można mówić wyższym bądź niższym głosem, kobieta może udawać dziecko, mężczyzna może charczeć albo mówić bardziej tubalnie. Powiedzenie paru zdań przez telefon tak aby nas nie rozpoznano nie jest wielką sztuką. Przepraszam za może dość nieadekwatny przykład, ale znany wszystkim Kamil Nosel często właśnie zmieniając głos zmienia również tożsamość.

  46. Jagusia Mann
    Jagusia Mann
    3 miesięcy temu

    😥Dziękuję Justynko💞💞Seniorka

  47. JKH słuchowisko
    JKH słuchowisko
    3 miesięcy temu

    Super że jest nowy odcinek 🙏

  48. SopotKrzyn
    SopotKrzyn
    3 miesięcy temu

    Niesamowicie smutna historia ;-(

  49. Damian Hohn
    Damian Hohn
    3 miesięcy temu

    Bardzo poruszyla mie ta historia bo 2010 roku mój brat również zostal zamordowany czasie i pracy w miejscu pracy w głowę płuca i serce

    1. Gustava Klimt
      Gustava Klimt
      2 miesięcy temu

      @Sissi Lady może obcokrajowiec

    2. Godecja798
      Godecja798
      3 miesięcy temu

      @Sissi Lady Przeczytałam kilka razy... Dlatego dałam ci łapkę . Pozdrawiam.

    3. Sissi Lady
      Sissi Lady
      3 miesięcy temu

      @Godecja798 Przeczytaj raz jeszcze co ten pan Hohn napisał, to nie ma sensu

    4. Godecja798
      Godecja798
      3 miesięcy temu

      Co?

    5. Sissi Lady
      Sissi Lady
      3 miesięcy temu

      Zamordowany w głowę, płuca i serce.......bardzo śmieszna wypowiedź, mam wątpliwości czy z tobą jest wszystko w porządku

  50. Agnieszka Qucz
    Agnieszka Qucz
    3 miesięcy temu

    Bardzo przykra sprawa. Czekam na rozwiązanie tej sprawy i ukaranie sprawcy.

  51. ewa krol
    ewa krol
    3 miesięcy temu

    Smutna historia, pracownicy, ktorzy otrzymuja anonimowy telefon aby pojechac wieczorem do patologicznej rodziny aby sprawdzic bezpieczenstwo dziecka, powinni jechac w takim przypadku z policja. Mam nadzieje, ze zabojca zostanie zlapany i postawiony przed sadem. Dzieki za podcast opracowany i przedstawiony perfekcyjnie.

    1. Arymanna
      Arymanna
      3 miesięcy temu

      Dokładnie, ja z policją jeżdżę. Oni są właśnie do zabezpieczenia funkcjonariusza publicznego przy wykonywaniu czynności służbowych.

  52. Marrie Annes Durant
    Marrie Annes Durant
    3 miesięcy temu

    Kolejny koszmar.... Masz niesamowicie DUŻO SIŁY by opowiedzieć o takich sprawach. Piękne DZIĘKUJĘ.... 😊🙏

  53. Lusi
    Lusi
    3 miesięcy temu

    Nie pojęte jest dla mnie, że nie znaleziono żadnego śladu sprawcy, skoro w popłochu uciekał nakryty przez sąsiadów.

  54. Evie BK
    Evie BK
    3 miesięcy temu

    Może jestem mało doświadczona czy zorientowana, ale Paulina dostała dwa telefony od domniemanego oprawcy, być może istniały jakieś techniki zmiany sposobu mówienia czy tonu głosu, ale gdyby to była osoba która ona dobrze znała to najprędzej zorientowaliby się kto to jest i byłoby dla niej dziwne ze dwa razy dzwoni w sprawie jej pracy. Ale jak pisze, to tylko mój sposób rozumowania.

    1. Dariusz Niedzielski
      Dariusz Niedzielski
      2 miesięcy temu

      Istniały, żaden problem.

  55. Alina
    Alina
    3 miesięcy temu

    Sprawa z moich okolic… Kilka lat później także niedaleko Środy Śląskiej znaleziono zwłoki młodej dziewczyny, chyba 17sto letniej. Została zgwalcona i zamordowana przez osobę z niepełnosprawnością umysłową. Wracała wtedy z korepetycji do domu :(

    1. zyzyryx
      zyzyryx
      2 miesięcy temu

      @Maria Sobótka 😂😂😂

    2. Alina
      Alina
      3 miesięcy temu

      @Maria Sobótka to akurat dolny Śląsk, okolice pomiędzy Wrocławiem a Legnicą

    3. Maria Sobótka
      Maria Sobótka
      3 miesięcy temu

      Czemu mam wrażenie że większość zbrodni odbywa się na Śląsku? O co chodzi z tym Śląskiem…?

  56. Dorota Lew
    Dorota Lew
    3 miesięcy temu

    Justynko, wracaj do nas szybko. Trzymam kciuki.❤

  57. papierosik kawka
    papierosik kawka
    3 miesięcy temu

    Podobna sprawa jak z psycholog, która niedawno zamordowano w więzieniu. Oby morderca odpowiedział za swoją zbrodnię.

  58. Hanna Bab
    Hanna Bab
    3 miesięcy temu

    Bardzo dziwne, że Paulina nie zawiadomiła Policji o tym, że jest jakaś libacja i że dostała taką informację i prosi o sprawdzenie. W życiu sama bym nie pojechała wieczorem w takie miejsce sama.

    1. Olga
      Olga
      3 miesięcy temu

      @paul polo tak, a schadzki urządzali w szopie jej podopiecznych - taki fetysz mieli

    2. Paulina
      Paulina
      3 miesięcy temu

      Jaki kochanek?? 🙄 Przecież wcześniej poprosiła siostrę, aby Jej towarzyszyła...

    3. paul polo
      paul polo
      3 miesięcy temu

      bo wiedziała raczej ze to jej kochanek dzwoni,moze chciała sie z nim rozmowic.

  59. Kinga Janik
    Kinga Janik
    3 miesięcy temu

    Strasznie to przykre;( ciężko słuchać mi historii o kobietach, które miały dzieci i rodzinę, bo sama mam i wiem, ze dla dziecka rozłąka z matką musi być bardzo ciężka;(

  60. Katarzyna Sacha
    Katarzyna Sacha
    3 miesięcy temu

    Dzieki Justynka Pieknie opowiedziane..jakkolwiek to zabrzmi.Trzymaj sie kochana ..jestem z Toba.

  61. Ela Sbk
    Ela Sbk
    3 miesięcy temu

    Witam wszystkich serdecznie i pozdrawiam Justynę!

  62. Alicja Krag
    Alicja Krag
    3 miesięcy temu

    Bardzo ciężka sprawa, wielu wielu podejrzanych. Nawet nie wiedomo czy morderstwo miało związek z jej praca czy życiem osobistym. Kochanek wydaje się mało prawdopodobny bo co on by z tego miał? Mąż nie mógł, jedynie co to kogoś wynająć. Mógł wiedzieć że ta go zdradza. A co do jej podopiecznych to lista podejrzanych jest nieskończona, jednak całą tą operacja wymagała inteligencji a wydaje mi się że typowa patologia raczej nie wpadła by na pomysł z kartami SIM itd... Ciężka sprawa!

    1. Gustava Klimt
      Gustava Klimt
      2 miesięcy temu

      @Arymanna bardzo ciekawe. Otwarty umysł masz. Nawet ironicznie Twój komentarz zabrzmiał.

    2. IksiIksi
      IksiIksi
      3 miesięcy temu

      @Arymanna "Istniało podejrzenie, że może to być znajomy 28-latki. Mężczyzna odmówił przebadania wariografem. " Oskarżanie siostry, bez żadnych wskazanek jest nie na miejscu.

    3. ola kęska
      ola kęska
      3 miesięcy temu

      @Arymanna rzucanie oskarżeń na siostrę ofiary jest za to nie na miejscu, bo dosłownie nic z tego co było w podkaście nie wskazuje na nią i mało prawdopodobne

    4. Arymanna
      Arymanna
      3 miesięcy temu

      @ola kęska jak używa się słowa "prawdopodobnie" to nigdy nic nie jest na pewno ;)

    5. ola kęska
      ola kęska
      3 miesięcy temu

      @Arymanna a to, że wszystko wskazuje na to, że Paulinę zabił mężczyzna?

  63. Anna Wasilkowska
    Anna Wasilkowska
    3 miesięcy temu

    Mam nadzieję że operacja pójdzie pomyślnie, pozdrawiam z Irlandii

  64. mona_sava
    mona_sava
    3 miesięcy temu

    Urodziłam się tydzień po niej. Cieszę, się że dokonując wyborów życiowych poszłam w kierunku małych dzieci. Moja siostra jest z wykształcenia pracownikiem socjalnym, ale nie pracuje w zawodzie. Chociaż na stażu miewała Niebezpieczne sytuacje.

  65. Amanda Bsk
    Amanda Bsk
    3 miesięcy temu

    W mojej opinii to zabójstwo z pracą nie miało nic wspólnego. I Pani była jak sądzę społecznym kuratorem. Ale cóż moge powiedzieć - jeśli komuś przychodzi do glowy praca w pomocy społecznej i zawodach około pomocowych jak wiesz, że ktoś może być pijany, naćpany czy może Ci zagrażać to nigdy nie idziesz sam - bierzesz drugiego pracownika socjalnego/policjanta/kuratora sądowego zawodowego. Nie warto umierać za 2700 zl wynagrodzia jako socjalny czy kilkaset złotych jako kurator społeczny...

    1. Amanda Bsk
      Amanda Bsk
      3 miesięcy temu

      A społeczny kurator zarabia w zależności od dozorów, ale małe to pieniądze, bo to zajęcie dodatkowe. Dlatego często socjalni, policjanci, nauczyciele itd biorą kuratele żeby dorobić.

    2. Amanda Bsk
      Amanda Bsk
      3 miesięcy temu

      @Sonia zawodny ja w GOPSIE właśnie tyle zarabiam - całe magiczne 2700 zł na rękę (najniższe wynagrodzenie zasadnicze + dodatek terenowy +wysługa lat)

    3. Sonia zawodny
      Sonia zawodny
      3 miesięcy temu

      Naprawdę tak mało płacą??

  66. Karol Pokorski
    Karol Pokorski
    3 miesięcy temu

    Taka mila,ciepla,empatyczna osoba...Tylko te boki z Grzegorzem...

  67. razor Trail
    razor Trail
    2 miesięcy temu

    Motyw zemsty za odrzucenie jest według mnie bardzo prawdopodobny. Mogło być tak: Mąż jeździł na delegacje, młoda mężatka wpadła w oko innemu samcowi z okolicy, czyli wspomnianemu Grzegorzowi. Jednak po pewnym czasie Paulina stwierdziła, że nic z tego nie będzie bo np. zauważyła, że to agresywny typ w porównaniu do jej męża i zdecydowała to przerwać. Facet liczył na związek, a tu kicha. Zaplanował vendettę. Zaczął to planować w XI 2009r., czyli ich romans mógł upaść gdzieś jesienią tamtego roku. Jest tu swego rodzaju "overkilling" poprzez zmasakrowanie twarzy ofiary, czyli sprawca jej nienawidził. Facet mógł wiedzieć o rodzinie W. od Pauliny z jej opowieści więc postanowił zrobić z nich przysłowiowych kozłów ofiarnych. Dziwi mnie brak jakichkolwiek odcisków, ale z drugiej strony policja dała dupy. Na miejscu Archiwum X analizując ten motyw i tego człowieka zainteresowałbym się jego poprzednimi związkami. Co mówią o nim kobiety? Może nad nimi się znęcał? Facet może po wódce zacznie głupoty paplać i uda się go jakoś powiązać już tak konkretnie z tą sprawą? Drugi motyw, który biorę też bardzo pod uwagę to może zemsta kogoś nad kim Paulina miała nadzór lub kogoś powiązanego z taką rodzina. "Bolało" ich to, że kuratorka wchodzi im drzwiami i oknami w życie prywatne, że docieka, że szuka "uja do dupy więc postanowili ją uciszyć. Zainteresowałbym się tutaj wszystkimi rodzinami z którymi Paulina miała kontakt począwszy od początku pracy w opiece socjalnej. Może była jeszcze jakaś inna patologiczna rodzina, która miała powód by w tak okrutny sposób zabić ?

    1. Janina Hutny
      Janina Hutny
      2 miesięcy temu

      Witam dokładnie też bym poszła tym tropem pozdrawiam

  68. Małgorzata B.
    Małgorzata B.
    3 miesięcy temu

    Smutna historia, ale głos Pani mi to, rekompensuje . Z niecierpliwością czekam na nowe odcinki

  69. Gabriela Z.
    Gabriela Z.
    3 miesięcy temu

    Na początku mówisz "instynkt macierzyński był silniejszy niż troska o swoje własne bezpieczeństwo". Byłam przekonana, że kobieta zginęła w obronie swojego dziecka. Okazuje się, że kompletnie nie o tym jest sprawa. Więc... Co jej instynkt macierzynski ma do rzeczy?! To, że była zaangażowanym kuratorem i niesamowicie empatyczną osobą nie ma się nijak do niego i nie z niego wynika. Nie trzeba mieć jakiegokolwiek instyktu MACIERZYŃSKIEGO, żeby być pomocnym, empatycznym, wrażliwym na krzywdę dzieci.

    1. Mateusz Makieła
      Mateusz Makieła
      2 miesięcy temu

      @Gabriela Z. a nie przeszkadza Ci to, że powiedziała, że ma męża? Mogłaś pomyśleć, że on ją zabił….

    2. Gustava Klimt
      Gustava Klimt
      2 miesięcy temu

      Nie trzeba mieć instynktu, żeby być wrażliwym, ale można być bardziej wrażliwą na krzywdę dzieci jako matka xd to logiczne

    3. Gabriela Z.
      Gabriela Z.
      3 miesięcy temu

      @Mateusz Makieła no między innymi od tego jest sekcja komentarzy. Żeby wyrazić swoją opinię.

    4. Mateusz Makieła
      Mateusz Makieła
      3 miesięcy temu

      Ale się przyczepiasz…..

    5. urszula rotkiewicz
      urszula rotkiewicz
      3 miesięcy temu

      Gabriela - zgadzam się z tobą. Ponadto fakt że była kuratorem - też w tym przypadku nie ma znaczenia. Każda tragiczna śmierć jest tak samo tragiczna.

  70. Andrzej Grzeskowiak
    Andrzej Grzeskowiak
    3 miesięcy temu

    Zawód kuratora to niewdzięczny zawód

  71. Kowal Marek
    Kowal Marek
    3 miesięcy temu

    Mordercą jest odrzucony kochanek.Kilka godzin w moim garażu i wyśpiewałby wszystko.Nic nie złości mnie bardziej niż morderca śmiejacy się z ofiary i organów ścigania.

  72. Agata Karbowiak
    Agata Karbowiak
    3 miesięcy temu

    Gdyby mieli romans, to raczej Paulina poznała by głos kochanka w słuchawce. Wiec raczej nie mieli romansu i znajomość była bardzo pobieżna, albo jednak to nie Grzegorz był zabójcą

  73. Oliwia
    Oliwia
    3 miesięcy temu

    Zabieram się za słuchanie 😊

  74. Zhyvia
    Zhyvia
    2 miesięcy temu

    Jakoś ciężko mi uwierzyć, że to ten człowiek, który jest podejrzewany. Przeciez poznałaby jego głos.

    1. Karolina
      Karolina
      21 dzień temu

      Przecież to nie on osobiście musiał dzwonić. Tzn dzwonić mógł i on... Ale ktoś inny się odezwać.

  75. Tomek Karlinski
    Tomek Karlinski
    3 miesięcy temu

    Ewidentnie ktoś czyhał na jej życie czekał na odpowiedni moment

  76. Szelma92
    Szelma92
    3 miesięcy temu

    Ale zaskoczenie, ze omawiasz sprawę z mojego miasta😳 Pozdrawiam, trzymaj się Justyno!👊🏻❤️

    1. kuba was
      kuba was
      3 miesięcy temu

      I co szelma dumna jesteś z siebie?

  77. Hania Bera
    Hania Bera
    2 miesięcy temu

    Zastanawiam się czy po liceum można było zostać pracownikiem socjalnym a chwilę potem kuratorem. Przecież po maturze nie ma się odpowiedniego wykształcenia 🤔

  78. Agnieszka Kołodyńska
    Agnieszka Kołodyńska
    3 miesięcy temu

    Dzięki ♥️😘

  79. Anita FIFIELSKA
    Anita FIFIELSKA
    3 miesięcy temu

    Akurat śmierć Pauliny nie miała nic wspólnego z pracą. Tu przyczyną jest kochanek. Gdyby nie pracowała by jako kurator, to pewnie zabójca wybawił by ją na inny sposób..

  80. Suktery Śnieżne Zakopane
    Suktery Śnieżne Zakopane
    3 miesięcy temu

    Jeeeest nowy podcast❤️‍🔥❤️‍🔥❤️‍🔥Dziekujemy.

  81. Mari 89
    Mari 89
    3 miesięcy temu

    Pracuje jako asystent rodziny jest to bardzo ciężki zawód. Jeździmy na interwencję,narażamy swoje zdrowie i życie a ludzia sie wydaje ze "przerzucamy karteczki". Miałam propozycje zostać kuratorem ale zrezygnowałam. Dziwi mnie fakt, skąd ktoś miał numer Pauliny. Podajemy numery tylko swoim podopiecznym. Biedna dziewczyna 😪

    1. illa p
      illa p
      3 miesięcy temu

      Może kiedyś było inaczej z podawaniem tych numerów

    2. Małgorzata Kościelak
      Małgorzata Kościelak
      3 miesięcy temu

      No coz...jest to kraj, w ktorym im praca jest bardziej pozyteczna spolecznie, tym gorzej jest oplacana.

  82. Sylwia Ts
    Sylwia Ts
    3 miesięcy temu

    Ale kto ma tel kom czyjegoś kuratora sądowego?anonimowo dzwoni się na policję

    1. Magdalena Brzozowska
      Magdalena Brzozowska
      3 miesięcy temu

      Słuszna uwaga! Uważam tak samiz dlatego myślę że to ktoś kto ją znał osobiście.

    2. Winogronko Winogron
      Winogronko Winogron
      3 miesięcy temu

      Słuszna uwaga.

  83. Anna Kustosz Kukielska
    Anna Kustosz Kukielska
    3 miesięcy temu

    Dziękuje za nowy odcinek .Kochana myślami i duchem z Tobą aby operacja sie udała 😊❤️

  84. Ewa G
    Ewa G
    3 miesięcy temu

    Ta Pani nie była przygotowana do tej pracy nie miała kwalifikacji do pelnienia tej funkcji opowiedniego doswiadczenia nie powinna tam isc sama po takim telefonie brak ostroznosci naeazila swoje zycie ...💔🖤

  85. Piącha
    Piącha
    3 miesięcy temu

    mówisz cicho a muzyka jest bardzo głośno, proszę popraw to bo przeszkadza mi manipulowanie głośnością podczas twojego intra

  86. Nicole e
    Nicole e
    3 miesięcy temu

    Trzymam kciuki za Pani operację 🍀❣🌸

  87. ollier
    ollier
    3 miesięcy temu

    Justynko myśle dziś o Tobie ciepło ❤️

  88. Marek Siling Vandalski
    Marek Siling Vandalski
    2 miesięcy temu

    Ciężka praca urzędnika ,,, jepłem XD XDXD

  89. JAga
    JAga
    3 miesięcy temu

    Nie rozumiem reagowania na anonimy kierowane na prywatny telefon po godzinach pracy. Powiadomić policję i tyle. Oni są od tego.

    1. Dariusz Niedzielski
      Dariusz Niedzielski
      2 miesięcy temu

      Słuszne, kompletnie nie rozumiem dlaczego jeździła bez policji ale może czegoś nie kumam dot. specyfiki tej pracy.

    2. Janina Hutny
      Janina Hutny
      2 miesięcy temu

      Witam myślę że podejzewala kto dzwoni i ukrywała bo przecież miała romans i nie spodziewała się ze ten chłopak tak zareaguje że planuje coś złego była za dobra

  90. Gabriela Kurczab
    Gabriela Kurczab
    3 miesięcy temu

    Biedna dziewczyna :( umarła w męczarniach a taki kat chodzi na wolności

  91. Tomasz Kochański
    Tomasz Kochański
    3 miesięcy temu

    Sposób zbrodni ewidentnie wskazuje na bardzo emocjonalny stosunek mordercy do ofiary . Nie trzeba być szczególnie inteligentnym żeby z dużą pewnością wskazać motyw odrzucenia faceta z którym na jej nieszczęście wdała się w romans który najpewniej uznała za błąd i chciała zakończyć . To zapewne ktoś porywczy , nie znoszący sprzeciwu, metodyczny , mściwy o zaburzonym ego. Nie akceptował takiej sytuacji wiec postanowił się zemścić na niej odbierając jej życie . Gościu chodzi sobie na wolności z piętnem mordercy . Jest niewykluczone , ze jeżeli jeszcze tego nie zrobił to zmieni miejsce zamieszkania , może wyjedzie na stałe za granice . Gdyby był człowiekiem wrażliwym który popełnił zbrodnie w afekcie to nie mógłby z tym dalej żyć i by się prędzej czy później sam przyznał . To jest natomiast wyrachowany typ pozbawiony empatii o najprawdopodobniej cechach psychopatycznych a tacy nie posiadają sumienia wiec sam się raczej napewno nie przyzna . Mam nadzieje , ze jednak jakis przełom nastąpi i trafi za kratki do końca swojego marnego życia . Owszem to są wciąż domniemania i można tez sobie wyobrazić , ze mając tego typu niebezpieczną prace w patologicznych środowiskach mogła wejść z kimś w w poważny konflikt ale wydaje mi się , ze to śledczy mogli by skutecznie zweryfikować bo wiadomo było jakis ludzi konkretnie miała w swoim nadzorze .

    1. Kata Hamilton
      Kata Hamilton
      3 miesięcy temu

      @Rosalia alpina to, że to był anonimowy telefon wiemy dlatego, że Paulina tak powiedziała. Skoro ukrywała przed mężem fakt, że ma "przyjaciela" to równie dobrze mogła powiedzieć, że nie wie kto dzwonił.

    2. Tomasz Kochański
      Tomasz Kochański
      3 miesięcy temu

      @Rosalia alpina mógł kimś się posłużyć choćby przypadkowym czy z marginesu za przysłowiową flaszkę bądź znajomym czy kimś z dalszej swojej rodziny właśnie po to by skutecznie zastawić na nią pułapkę . Znał ją wiec znał jej specyficzny charakter pracy i obowiązki z tym związane i wykorzystał to.

    3. Rosalia alpina
      Rosalia alpina
      3 miesięcy temu

      I nie poznała jego głosu przez telefon?

  92. Marzena
    Marzena
    3 miesięcy temu

    Teraz już wiem, dlaczego mama zawszw prosiła członków rodziny o towarzyszenie jej podczas wizyt

    1. Gabriela Z.
      Gabriela Z.
      3 miesięcy temu

      A wcześniej nie wiedziałaś? Przeciez nie jest ciężko się domyślić, że wizyty u rodzin z problemami (zwłaszcza z problemem alkoholowym) mogą być niebezpieczne.

    2. Agnieszka Ślęzak
      Agnieszka Ślęzak
      3 miesięcy temu

      U mnie było dokładnie tak samo ,nigdy nie chodziła sama.

  93. Angela Mk
    Angela Mk
    3 miesięcy temu

    Drobne uwagi: 1. W 2005 roku urlop wychowawczy trwał 5 miesięcy. 2. Aby zostać kuratorem trzeba zdać egzamin państwowy. No chyba że ona była kuratorem społecznym.

    1. Margo. M
      Margo. M
      3 miesięcy temu

      Trzeba w ogóle być po studiach prawniczych i zrobić aplikację kurstorską. Musiała więc być kuratorem społecznym.

    2. Kasia D.
      Kasia D.
      3 miesięcy temu

      Skąd taki pomysł? 2005 roku urlop wychowawczy wynosił 3 lata.

    3. Aleksandra W
      Aleksandra W
      3 miesięcy temu

      Ale tu mowa o macierzyńskim, a nie wychowawczym

    4. Amanda Bsk
      Amanda Bsk
      3 miesięcy temu

      Była społecznym

    5. Anna Jeziorowska
      Anna Jeziorowska
      3 miesięcy temu

      Pracowała w innym miejscu więc chyba była kuratorem społecznym

  94. Ewa Sadkowska
    Ewa Sadkowska
    3 miesięcy temu

    Czekalam na nowy podkast Pani Justyny i proszę, jest 🌹🌹🌹

  95. Ewa G
    Ewa G
    3 miesięcy temu

    Sprawca musiał znac miejscowosc spoleczeństwo, wiedział jak się poruszać...

  96. Mrus
    Mrus
    3 miesięcy temu

    Czyli opinia publiczna uznała, że zabił ją kochanek. Środowisko kuratorów uznało, że kobietę zamordował ktoś z rodziny do której jechała na interwencję (skoro część odeszła z zawodu z obawy, że i oni mogą paść ofiarami przestępstwa podczas wykonywania obowiązków służbowych). I tylko policja uznała, że jak zwykle wie, że nic nie wie. A tak przy okazji to okazuje się, że można kogoś np skatować, przebrać się z zakrwawionych ubrań, spalić je lub zakopać i być pewnym bezkarności, bo policja sprawdzi tylko te ubrania, w ktore jesteśmy aktualnie ubrani i jeśli nie ma na nich krwi to już wykluczą nas z grona podejrzanych (właśnie tak zrobili z członkami tej rodziny).

  97. Michał K
    Michał K
    3 miesięcy temu

    Nie ma żadnych dowodów. Fakt, że czlowiek nie zgodzil sie na badanie wariograficzne, to jeszcze nie dowód. Za mało wiemy o ofierze - nawet jak widać mąż mało wiedzial. Skoro skrywala jedną tajemnicę, mogla miec ich wiecej - choć oczywiscie nie musiała. Przy tak małej ilości danych, wskaxywanie mordercy to wróżenie z fusów. Znane są przypadki, że ludzie odmawiają wariografu mimo, że faktycznie nie mieli nic wspólnego z morderstwem. Wszyscy rzucili się na jednego czlowieka, bo nie ma się w tej sprawie kogo złapać. Nawet nie wiadomo, czy faktycznie byli kochankami ale... już wszyscy gadają, że kochanek zabił.

  98. Anaa Aha
    Anaa Aha
    3 miesięcy temu

    W takim przypadku wzywa się policję,a nie opiekunkę

    1. Janina Hutny
      Janina Hutny
      2 miesięcy temu

      Witam o tak może chciała się w spotykać z kolegą

  99. Just7 YT
    Just7 YT
    3 miesięcy temu

    Pani Justyno wszystkiego dobrego życzę i zdrowia 🍀🤗

  100. Ewa Kaprzyk
    Ewa Kaprzyk
    3 miesięcy temu

    Z tego miejsca, pragnę wesprzeć wszystkich pracowników socjalnych, kuratorów, zarówno społecznych, jak i zawodowych. Natomiast dopisywanie martyrologii, kiedy z niniejszego materiału, ewidentnie wynika, że za zbrodnią stoi odrzucony kochanek, uważam za nadużycie.